Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
265 postów 1443 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Udar mózgu - igła ratuje zycie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polska powoli umiera. Każdego roku w Polsce umiera ok 200 tys. osób tylko z powodu Chorób Układu Krążenia (ChUK). Czyli miasto wielkości Torunia lub Kielc.

Najważniejszą rzeczą i zadaniem każdego człowieka i narodu jest  - przetrwać,  przeżyć. Codziennie!!! umiera z tego powodu 550 osób: 250 na zawał a 150 na udar mózgu.

Przerażające dane. Statystycznie to 2.5 x więcej niż w krajach „starej” UE. Przyczyn tego dramatu Naszego Kraju -  jest wiele. Niewątpliwą rolę odgrywają: fatalny, pogarszający się stan służby zdrowia, brak edukacji, niewłaściwa dieta, styl życia, (stresy, brak ruchu, wypoczynku, praca) Polaków.

Będziemy o tym pisać więcej - dziś parę słów na temat bardzo ciekawej metody chińskiej - pierwszej pomocy w przypadku wylewu. (opisanej przez Pana Teofila Stanisławskiego).

Objawy tej nagłej choroby, są łatwo rozpoznawalne, nawet dla laika. Do nich należą m.in: Silny ból głowy, nudności, zaburzenia mowy, czucia, niedowład, (opadnięcie 1 kącika ust) - utrata świadomości. Do wylewu dochodzi, kiedy kruche naczynia krwionośne w mózgu pękają, najczęściej z powodu nadciśnienia, szczególnie o osób starszych. Przyczyną udaru może też być zator naczyń w mózgu. Warto wiedzieć jak udzielić 1-szej pomocy rodzicom czy nieznajomym w takich nagłych przypadkach.
 
Oto rady profesora z Chin – pierwszej pomocy w przypadku wylewu – udaru mózgu. Zasady 1-szej pomocy:

Trzymaj zawsze w domu strzykawkę z igłą lub nawet zwykłą igłę do szycia, szpilkę..


1. „Nie ruszać chorego z miejsca”, ponieważ naczynia krwionośne mogą, będą dalej pękać, krwawić i niszczyć mózg. Zabezpiecz pozycję chorego przed upadkiem.
2. Poszukaj strzykawki z igłą, jeżeli nie masz - wystarczy igła do szycia lub szpilka.
3. Umieść igłę nad ogniem, aby ją wysterylizować.
4. Następnie nakłuj opuszki wszystkich 10-ciu palców.(To nie są punkty do akupunktury). Trzeba po prostu nakłuć opuszki 2-3 mm poniżej paznokcia.
5. Nakłuwaj, aż ukaże się krew. (Jeżeli krew nie wypływa, uciskaj opuszki palców chorego aż do jej wypłynięcia z nakłutych miejsc).
6. Jeżeli usta chorego są wykrzywione, nacieraj uszy chorego aż będą czerwone.
7. Następnie nakłuj płatki uszu 2 razy, aż wypłyną po 2 krople krwi z każdego płatka.
8. Chory powinien powrócić do przytomności i wtedy zabierz go wtedy do szpitala.

Jeżeli nie zrobisz tego jak wyżej a chorego zabierze pogotowie, w czasie transportu od wstrząsów drogi, popęka więcej naczyń krwionośnych w mózgu. Wylew się powiększy.

Metoda upuszczania krwi – to stara chińska forma leczenia, (stosowana obecnie przez chińskiego profesora Ha Bu Ting - mieszkającego w Sun Juke). Często ratuje życie, chroni chorych przed konsekwencjami wylewu – paraliżu ciała. Metoda jest skuteczna w 100 %.

To zdumiewające, jak w ten nietypowy (chiński) sposób można odwrócić skutki wylewu.
 
Źródło: Pan Teofil Stanisławski, który opisuje następujące zdarzenie w Chinach:

„W 1979 r podczas wykładu, w Fung Gaap College w TaiChung, zobaczyłem Chen Fu Tiena. Był blady, jego mowa była niewyraźna, usta wykrzywione i miał wszystkie objawy wylewu. Poprosiłem jednego ze studentów, by pobiegł do najbliższej apteki - kupił igłę, strzykawkę, którą ponakłuwałem opuszki palców chorego. Kiedy wszystkie 10 palców krwawiły (krople krwi wielkości ziarna grochu), nacierałem jego uszy. Po kilku minutach twarz pana Chen odzyskała kolor i pojawił się blask w oczach, ale jego usta ciągle były wykrzywione.

Więc pociągałem jego uszy, aby napłynęła krew. Kiedy uszy były już czerwone, nakłułem płatki uszu dwukrotnie do pojawienia się dwóch kropli krwi na każdym uchu. W przeciągu 3-5 min usta powróciły do normy i jego mowa stała się wyraźna. Pozwoliliśmy mu chwilę odpocząć a następnie podaliśmy filiżankę herbaty. Po czym sprowadziliśmy go na dół i zawieźliśmy do szpitala. Pozostał w szpitalu przez noc, ale następnego ranka powrócił na uczelnie na zajęcia. Wszystko powróciło do normy. Nie było żadnych zmian chorobowych”.

Zwykle ofiary wylewu cierpią z powodu nieodwracalnych pęknięć naczyń krwionośnych w mózgu w czasie transportu do szpitala, w wyniku czego nigdy nie powracają do pełnego zdrowia. Szczęśliwcy pozostają przy życiu – ale z reguły są sparaliżowani do końca życia”.

Opisane zdarzenie i polecana metoda wydaje się być bardzo prosta, empiryczna, logiczna. Podczas wylewu krwi, (u chorych którzy przeżywają) pękają naczynia krwionośne, głównie małe, włosowate. (Jeżeli pęka duże naczynie – śmierć jest z reguły natychmiastowa). I w takich wypadkach pierwsza pomoc w postaci upuszczania krwi z naczyń obwodowych, jest uzasadniona. Zmniejsza ciśnienie krwi, pękanie naczyń, rozmiary wylewu, zakrzepy krwi w mózgu – a to są główne powody komplikacji po udarze, (paraliżu czy niedowładu mięśni).
 
Warto pamiętać o metodzie upuszczania krwi i rozpoczęciu ratowania życia i zdrowia natychmiast, w rezultacie ofiary wylewu mogą być uratowane i powrócić do normalnego życia w 100%.

Warto wiedzieć o zasadach udzielania 1-szej pomocy, w warunkach zagrożenia życia. Nie zmieni to, być może dramatycznie, fatalnego stanu Polskiej Służby Zdrowia, ale może zmienić życie wielu Polaków i będzie pierwszym krokiem na drodze koniecznych reform.

PS. Jeżeli jest zainteresowanie problemami medycznymi wśród społeczności NE, czy też porad medycznych, pierwszej pomocy, etc. - z chęcią mogę i będę o tym pisał.

KOMENTARZE

  • KŁAMSTWA!!!
    Już któryś raz czytam na NE takie głupoty. Nie wiem, czy jest to jakiś spisek autora, który chce aby w Polsce ginęło jeszcze więcej ludzi (może rozwiązałby się wtedy problem ZUS), czy po prostu głupota.
    Działania o których pisał autor spowodują:
    - opóźnienie udzielenia fachowej pomocy (aby wykonac pacjentowi trombolizę, która może jemu uratowac życie i zdrowie należy go przetransportowac do szpitala w mniej niż 3h od pojawienia się pierwszych objawów).
    - upust paru kropel krwi miałby zmniejszyc ciśnienie krwi? Człowiek ma w sobie ok 5l krwi, upust paru klopel nie spowoduje spadek ciśnienia, jedyne co może spowodowac to ból, a ból pobudza układ współczulny a ten podwyższa ciśnienie krwi.

    Już któryś raz czytam na NE artykuły dotyczące medycyny, które pisane są przez jakiś czarodziejów i kłamców. Chciałem polecic znajomemu NE aby poczytał sobie troszeczkę o myśli konserwatywno-liberalnych, ale jak wszedł na portal to pierwsze co trafił to artykuł wychwalający leki homeopatyczne! I powiedział że na polityce to on się nie zna, ale skoro o medycynie piszą takie głupoty to na inne tematy pewnie też.
    Takie artykuły szkodzą ludziom, portalowi i myśli konserwatywno-liberalnej!
  • A déjà vu?
    Czy coś ratuje przed nagłym atakiem déjà vu?
  • @Pomorze tylne 09:29:15
    O ile takie nakłuwanie może opóźnić udzielenie fachowej pomocy? Sądzę, że nie zajmie więcej niż 5 minut, czyli krócej niż przyjazd karetki.
  • @Pomorze tylne 09:29:15
    Szanowna Pani, Szanowny Panie,

    Rozumiem, że pisze Pani/Pan jako neurolog czy też znakomity ekspert w sprawach leczenia wylewu.

    Ja jestem (byłem) tylko skromnym lekarzem, który jako anestezjolog przez wiele lat pracował w oddziałach Intensywnej Opieki w Polsce i Australii.

    Podkreślam więc, że w przypadkach zagrożenia życia, najważniejsze są pierwsze minuty. Brak tlenu przez czas 3-4 minut powoduje nieodwracalne zmiany w korze mózgowej. W takim czasie, żadne Pogotowie Ratunkowe ani pomoc fachowa, jest z reguły niedostępna. Zresztą wszyscy wiemy jak u nas działa Pogotowie. Zawsze nie na czas.

    Tromboliza, podanie dożylne leków antyzakrzepowych, nie działa wstecz i może jedynie zmniejszyć ryzyko zatorów ale nie wylewu.

    Nie mam zamiaru zresztą dyskutować z takim fachowcem jak Pani/Pan.

    Podkreślam, że w przypadkach zagrożenia życia, najważniejsze są pierwsze minuty i 1-sza pomoc. Szkolenie osób - ochotników z zakresu udzielania 1-szej pomocy - powinno być podstawą wykształcenia obywatelskiego.

    Jednocześnie uważam, że wielowiekowe, empiryczne doświadczenia medycyny chińskiej są warte uwagi i praktycznego zastosowania.

    Konwencjonalna medycyna coraz bardziej traci zmysł obserwacji natury na rzecz coraz bardziej wszechpotężnej komercji.

    Ukłony

    PS. Życzę Panu/Pani sukcesów w oczekiwaniu na pomoc fachową w przypadkach nagłych (zagrożenia życia). Niedawno byłem na dyżurze w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Pacjentowi z objawami wylewu - nie udzielono w ogóle pomocy.!!!
    Nie można było ustalić czy był ubezpieczony - bo był nieprzytomny.
  • Szarlataństwo
    Szanowny Panie Opara.
    Zacznę od sedna - napisał Pan stek bzdur. To czyste szarlataństwo. Przykre jest, że swoją opinię podpiera Pan żekomym wykształceniem medycznym, czym podważa Pan profesjonalizm nie tylko środowiska lekarskiego ale także działania Ratownictwa Medycznego. Śmiem sądzić, że nie jest, ani nie był Pan nigdy "skromnym lekarzem".
    Jedyne, co się zgadza - to fakt konieczności udzielenia pierwszej pomocy osobie z udarem krwotocznym. Rozpoznanie asymetrii twarzy, opadniętego kącika ust, niedowładu, dyzartrii lub innych objawów ogniskowych obliguje do zabezpieczenia pozycji chorego, drożności dróg oddechowych chorego i NATYCHMIASTOWEGO zadzwonienia na 999 lub 112. Leczenie udaru krwotocznego musi nastąpić w wykwalifikowanym Oddziale Neurochirurgicznym lub Neurologicznym, a nie poprzez nakłuwanie palców czy uszu w warunkach domowych - o zgrozo. Wzywam więc Pana publicznie do zaprzestania udzielania - cytuję "porad medycznych" na forum NE i nie tylko, do czego nie ma Pan uprawnień. Jeśli nie zgadza się Pan z powyższą wiadomością, możemy porozmawiać o tym prywatnie. Mimo fali nagonki na Służbę Zdrowia nie pozwolę szkalować opinii w artykułach i komentarzach nt. działania SOR lub systemu Ratownictwa Medycznego. Nie jest Pan anonimowy.

    Piotr Kawałek
  • BOŻE CHROŃ CHORYCH
    Pozdrawiam prawdziwych lekarzy
  • ja bym nakłuł pielęgniarkę, jak przyjedzie ratować...
    Aby czasem o eutanazji nie myślała hehehe - tak tak...
    starszych tu się zwyczajnie kituje a nie ratuje.... panowie, tak tak.. to POdła polska, w 95 procentach wiadomo jaka.
  • Witam. Bardzo mnie to zainteresowało !
    A jeszcze ciekawsza jest dyskusja lekarzy pod tym artykułem ! Osobiście czekam na takie ciekawostki z dziedziny zdrowia ! Dziękuję też lekarzom za wypowiedz.
  • @Ryszard Opara 14:05:21
    "Podkreślam więc, że w przypadkach zagrożenia życia, najważniejsze są pierwsze minuty. Brak tlenu przez czas 3-4 minut powoduje nieodwracalne zmiany w korze mózgowej. W takim czasie, żadne Pogotowie Ratunkowe ani pomoc fachowa, jest z reguły niedostępna. Zresztą wszyscy wiemy jak u nas działa Pogotowie. Zawsze nie na czas."

    My rozmawiamy o udarze mózgu a nie o zatrzymaniu oddechu (bardzo rzadko może dojśc do uszkodzenia ośrodka oddychania w mózgu i zatrzymania oddechu i wtedy oczywiście trzeba pacjenta wentylowac (a nie podawac tlen, a na pewno nie nakłuwac opuszki palców)).

    "Tromboliza, podanie dożylne leków antyzakrzepowych, nie działa wstecz i może jedynie zmniejszyć ryzyko zatorów ale nie wylewu."

    85% udarów mózgu (potocznie i błędnie nazywanych wylewami) jest spowodowanych zatorem tętnicy i tu szybko podana tromboliza zadziała, nie poprzez zmniejszenie ryzyka powstania nowych zatorów, tylko poprzez rozpuszczenie starych zatorów.
    Pomylił Pan trombolityki z lekami przeciwzakrzepowymi.

    Patrząc na to jak myli Pan podstawowe pojęcia wnioskuję że na pewno nie jest Pan lekarzem, tylko dlaczego się Pan za niego podaje?
  • Prosimy o więcej porad medycznych.
    Szanowny Panie Opara,

    dziekuję za ten artykuł i bardzo proszę o Pana następne porady medyczne.

    Pozdrawiam
  • @Pomorze tylne 10:27:00
    Szanowny Panie, Szanowna Pani,

    Pisałem wyżej, że z takim ekspertem jak Pan/Pani - nie ma co dyskutować.

    A kim Pan/Pani w ogóle jest - Pomorze Tylne?
    Ja się podpisuję własnym nazwiskiem - a Pan/Pani?

    Po co i na czyje zlecenie napisał Pan/Pani ten komentarz? Chyba tylko po to - aby mnie zdyskredytować. Proszę wpaść do Redakcji, (lub wysłać kogoś) - to pokaże dyplom, uprawnienia do wykonywania zawodu.

    Ja osobiście, bardzo wierzę w osiągnięcia oraz skuteczność medycyny chińskiej (i zresztą nie tylko medycyny). Uważam, że naprawdę bardzo
    wiele możemy się od Chińczyków nauczyć.

    Wiem także to, że z ekspertami takimi jak Pan/Pani -naprawdę nie warto dyskutować - tylko omijać z daleka.
  • @Ryszard Opara 14:46:05
    Ja się podpisuję własnym nazwiskiem - a Pan/Pani?"

    Panie Opara, to że my się podpisujemy nickiem, nie ma znaczenia, Pan jest osobą publiczną, więc nie wypada ukrywać się pod nickami, choć publicysći często robią, pamięta Pan nijakiego REM?

    Jeżeli ktoś pisze bzdury, nie odpowiadać, ale nie kasować, Panu głoszącemu wolność słowa nie wypada, blogerzy to zrobią skutecznie.

    Proszę coś zrobić z logowaniem.
    Pzdr

    Jak założyć bloga ?
  • panowie lekarze i eksperci od medycyny alopatycznej
    Witam,

    Zamiast polemizować, proponuję bez emocji skupić się nad projektami, wykorzystania zalet medycyny zintegrowanej i spersonalizowanej z wykorzystaniem osiagnięć telemedycyny i udzielenia szybkiej i skutecznej pomocy pacjentowi, a nie sprawdzania czy jest ubezpieczony. Źle sie dzieje w " państwie duńskim i jej medycynie opartej na wielkiej farmacji....." Należy jak najszybciej uruchomić kursy edukacyjne dla lekarzy specjalistów w zakresie medycyny naturalnej w tym chińskiej, w obaszarach zastosowań, gdzie jest skuteczna. Pozdrawiam i bierzcie dobre przykłady z USA, gdzie szkoli się naturopatów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728