Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
273 posty 1479 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

NAPRAWA RZECZPOSPOLITEJ (Część IV) – Naprawa Systemu.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Biurokratyczny Aparat od Sądzenia – czy Wymiar Sprawiedliwości?

KONSTYTUCYJNA ZASADA CAŁKOWITEJ NIEZALEŻNOŚCI - SYSTEMU WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI (SĄDOWNICTWO I PROKURATURA) – PODSTAWĄ FUNKCJONOWANIA PAŃSTWA. !!!

 

Główną oraz zasadniczą barierą rozwoju społecznego i gospodarczego Naszego Kraju jest całkowicie nieskuteczne (na wszystkich szczeblach) funkcjonowanie Wymiaru Sprawiedliwości.

 

Podstawowym celem naprawy istniejącego systemu jest: Zamiana zbiurokratyzowanego, obecnie- Aparatu od Sądzenia – NA WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI.

 

W Polsce nie brakuje Sędziów, ani budynków Sądów czy też personelu administracji, prawników. To samo zresztą dotyczy Policji, Prokuratury, Organów Ścigania a nawet struktur penitencjarnych. Wszystkie parametry infrastruktury właściwego Wymiaru Sprawiedliwości mamy w naszym kraju powyżej średniej europejskiej. Dlaczego więc brak efektywności aparatu Wymiaru Sprawiedliwości.

 

Największym problemem jest przestarzała i nieefektywna procedura sądowa, uniemożliwiająca wprost - szybkie rozstrzyganie sporów sądowych.Istniejący system powoduje tworzenie wieloletnich „zatorów” oraz przesadnie szczegółowych, niepotrzebnych ustaw i rozporządzeń. W rezultacie NIKT przy zdrowych zmysłach, nie może liczyć na rozstrzygnięcie sądowe. Przy tym cały system wymiaru sprawiedliwości jest bardzo kosztowny (i nieefektywny). Paradoksalnie sędziowie (i administracja sądowa) – zarabiają niewiele, sami są pośrednio ofiarami niewydolnego systemu. Niejednokrotnie są oskarżani o stronniczość, bezczynność brak decyzji a niejednokrotnie nawet przekupność. Jest to procedura „błędnego koła” niefunkcjonującego Wymiaru Sprawiedliwości.

 

Reforma systemu Wymiaru Sprawiedliwości jest absolutnym priorytetem naprawy Państwa.

 

Państwo PRAWA powinno TWORZYĆ ZASADY, KODEKSY – A SPORY POWINNY ROZSTRZYGAĆ SĄDY.

Niezależne Sądy.

 

PROPOZYCJE REFORM:

 

  1. Najbardziej istotna zmiana roli oraz funkcji sędziego - w całym procesie sądowym z „menadżera/organizatora” – na rozstrzygającego spór i wymierzającego sprawiedliwość.

 

  1. Podział wszystkich spraw sądowych: cywilnych, karnych, gospodarczych, administracyjnych, na „małe” i „duże” – przydział do innych sądów. Sądzenie „małych” spraw, według całkowicie uproszczonych procedur.

 

  1. Priorytet - Wykorzystanie systemu arbitrażów w sprawach cywilnych, gospodarczychi administracyjnych. (Zasada: Sąd rozstrzyga dopiero po wyczerpaniu możliwości arbitrażu).

 

  1. Wprowadzenie anglosaskiej zasady „trail” – Proces toczy się dzień po dniu, bez przerw – aż do zakończenia – i ogłoszenia werdyktu, wyroku.(zwłaszcza w sprawach innych niż karne).

 

  1. W sprawach cywilnych i gospodarczych (innych niż karne) - Obowiązki dowodowe, wzywania świadków, opinii biegłych,(oraz innych koniecznych czynności) powinny być całkowicie przeniesione na strony postępowania. Również odpowiedzialność za wszystkie materiały dotyczące przedmiotu sporu powinny należeć do stron postępowania (i ich prawników).

 

  1. Zadanie sędziego powinno być ograniczone do wysłuchanie STRON, oceny dowodów przedstawionych przez strony, kontrola procedur i WYDANIE (zgodnego z Kodeksem) WYROKU czy też POSTANOWIENIA.

W dzisiejszych realiach sędzia zajmuje się administracją procesu i np. sprawdzaniem czy ktoś, strony, świadkowie odebrali wezwania. ABSURD i strata czasu – a w związku z tym procesy sądowe ciągną się latami.!!!

 

  1. Zmiana archaicznego systemu doręczeń sądowych. Wezwania na sprawy powinni dostarczać gońcy (kurierzy) sądowi albo lokalni policjanci – dzielnicowi. (a nie poczta)

 

  1. Kariera Sędziego– powinna być ukoronowaniem jego kariery prawniczej. Sędziowie powinni być odpowiednio wynagradzani

 

Oczywiście, potrzebnych zmian jest zapewne więcej. Te wydają się kluczowe, dla realizacji głównego celu jakim jest zwiększenie efektywności wymiaru sprawiedliwości (rozstrzygania sporów sądowych)

 

Wprowadzenie w praktyce martwej, zapomnianej dziś konstytucyjnej zasady, że Obywatel ma prawo do szybkiego procesu – zlikwidujekonieczność tworzenia skrajnie szczegółowego, mającego niewiele wspólnego z „realiami życia” - prawa i kodeksu. Nie chodzi tutaj bynajmniej o skrócenie rozstrzygnięcia procesu (w jednej instancji) z 3 lat do 1 roku, tylko z 3 lat do 2-3 tygodni, szczególnie w tzw. „małych” sprawach.

 

Naprawa Rzeczpospolitej jest wprost proporcjonalnie zależna od reformy, zmiany systemu wymiaru sprawiedliwości – który istnieje tylko w nazwie, a tak naprawdę nie ma wiele wspólnego z Instytucją Wymiaru Sprawiedliwości.

 

PS. W artykule wykorzystano częściowo sugestie Instytutu Adama Smitha. (za zgodą autora)

KOMENTARZE

  • Ręce opadają
    Tego już nie można zdierżyć! Jeśli nie umie Pan pisać poprawnie po polsku, to niech pan tego nie robi w ogóle. Sto razy, tysiąc razy można pisać o odmianie słowa Rzeczpospolita? To nie są artykuły o gazecie. Poza tym te wielkie litery....Looosie. Przy naprawianiu RzeczYpospolitej, Panie Ryszardzie (może powinienem był dla odmiany z małej litery?), znajomość języka polskiego jest bardzo potrzebna. Pisząc z takimi błędami wystawia sobie pan świadectwo osoby zupełnie nieszanującej języka kraju, który chce Pan naprawiać.
    Słowo "rzeczpospolita" pochodzi od dwóch wyrazów łacińskich: res (rzecz) i publica (publiczna, pospolita). W języku polskim odmienia się te wyrazy jak dwa oddzielne:
    M. rzeczpospolita
    D. rzeczypospolitej
    C. rzeczypospolitej
    B. rzeczpospolitą
    N. z rzecząpospolitą
    Msc. o rzeczypospolitej
    W. rzeczypospolita
  • są dwie szkoły
    Rzeczpospolitej brzmi lepiej
  • @koga
    Większej bzdury niemogłeśjuż napisać? Co brzmi lepiej? Analfabeta czy niedouczony? Wybieraj. W Twoim przypadku nie ma chyba różnicy.
  • @
    http://polska.nowyekran.pl/post/30970,dla-kogo-i-o-co-walczy-r-opara
  • Zgadzając się, iż wymiana systemu Wymiaru Sprawiedliwości
    jest absolutnym priorytetem naprawy Państwa, nie mogę się zgodzić z tezami szczegółowymi.

    Podstawą powinna być zależność sądów, ostatecznie orzekają w imieniu RP (z wyjątkiem trybunałów, sądzących władze), oraz ich niezależność od stron sporu.

    Sędziowie powinni odpowiadać karnie za swoje orzeczenia w przypadku, gdy jawnie i celowo naginają prawo lub łamią w wyrokach prawa logiki, arytmetyki, itp.

    Nie zgadzam się również na swobodną ocenę dowodów, ocena powinna być poparta uzasadnieniem, a zwłaszcza nie akceptuję prawa sędziego do niedupuszczenia dowodów. Wszystkie powinny być ocenione.

    Zwolnienie sędziego z odpowiedzialności za merytoryczne rozpoznanie sprawy, ograniczenie podstawy orzeczenia do swobodnej oceny dowodów jest również błędem, które faworyzuje jedną ze stron, zwłaszcza, jeśli jest nią instytucja lub organizacja.

    Wydaje się, że Pana wolą jest ustanowienie wymiaru sprawiedliwości dla bogatych. Stąd Pana tezy o odpowiedzialności stron za wszystko, łącznie z opiniami ekspertów. Bogaty zawsze sobie kupi prawnika i eksperta, który wyda zamówioną opinię bez zwracania uwagi na fakty i przyjęte prawdy naukowe. A co może zrobić biedny ? W sprawach cywilnych występować o obrońcę z urzędu ?

    No i sprawy drobne. Biedny nie może wystąpić do Sądu Najwyższego, jeśli przedmiot sporu nie przekracza dolnego limitu wartości, od którego SN sprawą może się zająć. Dlatego każdy bogaty może sobie w takiej drobnej sprawie kupić wyrok, bo doskonale wie, że odwołanie biednemu nie przysługuje. A sędzia drugiej instancji w takiej "drobnej" sprawie, która mimo że nie przekracza limitu, to przecież może dotyczyć całego majątku biedaka, może jawnie zignorować przepisy prawa czy arytmetykę. Nic mu za to nie grozi.
  • @Mirek
    Mirek, daj spokój nie napsztęczaj się tak, trzeba rozwalić te skostniałe struktury, jak rewolucja to rewolucja. Widzę, że robisz konkurencję Miodkowi i Bralczykowi.
  • @Ryszard Opara
    Zmienić się musi system powoływania i odwoływania sędziów.

    Polski system jest taki, że sędziego powołuje i odwołuje korporacja sędziowska (rola prezydenta jest formalna, może tylko podpisać lub nie podpisać nominację Krajowej Rady Sądownictwa).

    Efektem jest to, że: 1/ sędziami zostają ludzie bardzo młodzi, bez doświadczenia życiowego i prawniczego, 2/ samorząd sędziowski co do zasady uchyla się, gdzie tylko może od wyciągania konsekwencji wobec najbardziej nawet rażących błędów sędziowskich - sędziowie są w zasadzie bezkarni, nie odpowiadają za treść wydawanych przez siebie orzeczeń, 3/ obywatel ma znikome możliwości, aby naprawiono mu szkodę i krzywdę wyrządzoną rażącymi błędami wymiaru sprawiedliwości.

    Procedura impeachmentu właściwie w Polsce nie istnieje, bo Trybunał Stanu nie jest nawet jej namiastką.
  • @Rebeliantka
    Trudno się nie zgodzić z tekstem autora i twoimi uwagami.

    Jest jeszcze kwestia praktycznej bezkarności sędziów w wypadkach ich korumpowania.

    http://romanzaleski.nowyekran.pl/post/15416,kaminski-wroc

    Pozdrawiam
  • @ Autor
    Jest wiele przyczyn takiego, a nie innego stanu "wymiaru sprawiedliwości" w III RP. Rozwiązanie, więc tego palącego problemu nie jest sprawą prostą, a więc zastosowanie jakiś schematycznych rozwiązań po przez przenoszeniem żywcem wzorców zachodnich w polskim przypadku może być dolaniem oliwy do ognia.
    Dowodem na to może być swawolna twórczość "reformująca" wymiar sprawiedliwości przez PiS, która zamiast poprawić jeszcze bardziej zepsuła to co tak naprawdę przy tym stanie rzeczy reformować się nie daje.
    Podam więc wzt. kilka z najistotniejszych przyczyn, które to spowodowały zapaść "wymiaru sprawiedliwości" i dostrzeganą gołym okiem nieprofesjonalność, niekompetencję, dyspozycyjność i zwykła nieuczciwość pracowników sądownictwa, prokuratury, policji itd, a więc:
    1. brak rozliczenia z PRL-em,
    2. brak lustracji,
    3. brak rzetelnej oceny merytorycznej pracowników w/w instytucji,
    4. niewłaściwy nabór nowych pracowników,
    5. nadużywanie immunitetu,
    6. praktyczna bezkarność przy nawet rażących "uchybieniach" i "błędach",
    7. zależność "wymiaru sprawiedliwości" od koniunktury politycznej,
    8. brak mandatu społecznego do wykonywania, jakże istotnych dla społeczności lokalnej, funkcji,
    9. brak apolityczności pracowników "wymiaru sprawiedliwości", a wręcz rażące wikłanie się ich w różne kombinacje polityczne,
    Jak dotychczas nikt nie poważył się na taką fundamentalną zmianę tych instytucji, co jest znamienne, gdyż patologia ich jest wynikiem (podobnie jak mediów publicznych, ale nie tylko, bo tych instytucji jest więcej) myślenia z poprzedniego PRL-owskiego systemu, kiedy to aparat państwowy miał być pod kontrolą partii sprawującej władzę i jej wyłącznie służyć. Taka filozofia myślenia jest również przyczyną tak bardzo negatywnego doboru pracowników "wymiaru sprawiedliwości", którego efektem jest to, że ze sprawiedliwością ma on mało wspólnego.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    W zasadzie nic nie zostało zrobine po 1989 roku. Cały aparat sędziowski,
    prokuratorskii trzeba przebudować i to jak najszybciej. To muszą zrobić całkiem inne osoby .Nie może robić tego wymiar sądowniczy.
    Pozdrawiam.
  • @Wiesław P 18:06:48
    Tak!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @kanton 17:26:17
    Zgadzam się w pełni!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Praktykując ubecką dyskryminację, której jeszcze nikt nie skomentował, na studia prawnicze przyjmowani są wyłącznie dzieci prawników, czyli komunistycznej nomenklatury. Efekt jest taki, że w całym aparcie prawniczo-sądowniczym urzedują Żydzi, w niezweryfikowanej ilości 85%, którzy decydują o losie Polaków. Dla przejrzystości, może ktośby opisał tutaj z pierwszej ręki eliminujące zasady przyjmowania na studia prawnicze i pochodzenie sędziów.
  • @Zdzich 18:15:21
    Z pierwszej ręki chyba nikt nie napisze, bo po pierwsze primo "zły to ptak co własne gniazdo kala", a po drugie duo- sądzę, że takich komentujących tu co by mogli opisać- cytuję: "..eliminujące zasady przyjmowania na studia prawnicze i pochodzenia sędziów." - NIE MA NA TYM FORUM!!!
    Natomiast dobrym dowodem na to co Pan pisze może być system odwołań po niedostaniu się na studia prawnicze dzieci sędziów, prokuratorów i znanych adwokatów.
    Swego czasu głośna była sprawa syna Janusza Kaczmarka, którego syn właśnie z odwołania się przez tatkę dostał się na wydział prawa na UG.
    W ten sposób jest zachowywana ciągłość okupowania etatów w "wymiarze sprawiedliwości" przez czerwone dynastie osiadłe w tym resorcie od 1944 roku.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Autor
    Jeszcze jedna sprawa.
    Koszty adwokata i sądowe powodują, że dla większości społeczeństwa dochodzenie sprawiedliwości w sądzie jest niedostępnym luksusem.
  • @R.Zaleski 18:49:43
    Przepraszam, że się włączę.
    Otóż, koszty sądowe są bez znaczenia, gdyż w III RP obowiązują różne standardy prawa:
    1. dla swoich- czyli uprzywilejowanych- stojących poza prawem
    i dla
    2. zwykłych zjadaczy chleba, którzy są- przy dobrym układzie- traktowani jako zło konieczne, natomiast przy złym układzie- jak barany do orżnięcia.
    NIESTETY- SYSTEM JEST ZŁY OD FUNDAMENTU!!!
    A bez fundamentu NIC nie zbudujemy!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • Konflikt pomiędzy prawem i sprawiedliwością!
    Fragment z cytatu autorstwa Gandhiego jest ideologiczną podstawą zinstytucjonalizowanego zła, jakim jest szeroko pojęty system prawny w Polsce (stanowione prawo, instytucje, ludzie). Politycznie wygląda to tak, że rządząca mniejszość narzuciła rządzonej większości restrykcyjny system prawny. Praktycznie więc mamy do czynienia z tym, o czym nie tylko na łamach NE piszą blogerzy.
    Co więc należy zrobić, aby przywrócić sprawiedliwość w funkcjonowaniu prawa? Należy praktycznie zakwestionować patologiczne funkcjonowanie systemu prawnego, odmawiając mu zbiorowo posłuszeństwa, dokonać na tej fali społecznego protestu zmian politycznych, przywracających uczciwe zasady reprezentacji obywateli w instytucjach szeroko pojętej władzy, a następnie zmienić ideologię przywracającą ład moralny, społeczny i prawny.
  • @Analityk 18:59:46
    TO JEST OCZYWISTE!!!!
    - ale nie dla tych co przy korycie władzy i pieniędzy publicznych.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Oni też o tym wiedzą, ale nie mają interesu, aby to zmienić. Oni mogą co najwyżej kokietować rządzoną większość kosmetycznymi zmianami jak chociażby w wydaniu obecnego minstra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego, pozorować niezadowolenie (oburzenie) i na tej fali dalej rozgrywać swoje interesy. Realnych zmian muszą dokonać faktycznie niszczeni przez system, pokrzywdzeni, poszkodowani, niezadowoleni i świadomi, że nie ma innej drogi ku wolności. Takich ludzi jest coraz więcej.
  • @Analityk
    Czara goryczy MUSI się wreszcie i tak przelać.
    To czego uniknęli w 1989 roku ich nie ominie. Jak mówi stare polskie powiedzenie: "Co się odwlecze to nie uciecze"- szkoda tylko tego, jakże cennego, straconego czasu.
    No ale zawdzięczamy to okrągłostołowym zdrajcom i pospolitym oszustom.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Czasu rzeczywiście szkoda, ale nie mieliśmy innego wyjścia. "Architekci" projektujący naszą przyszłość w Magdalence, rozgrywali interesy Polski tak, jak chcieli.
  • @Analityk
    Społeczny protest oraz zmiana ideologi i procedur celem przywrócenia ładu moralnego, społecznego, i prawnego byłyby wspaniałą ambułą w programie nowej i prawdzie-konserwatywnej partii politycznej, która zawalczyłaby o Konstytucyjną Republikę Polski. Tworzymy?
  • @Zdzich
    A czy jest inne wyjście dla chcących coś realnie zrobić?
  • @Analityk
    "A czy jest inne wyjście dla chcących coś realnie zrobić?"

    Po 40-tu latach doświadczeń i poszukiwań odpowiedzi na Pana pytanie w komuniźmie, królestwie (nie UK), i kapitaliźmie, nie widzę innej możliwości. Ci przy żłobie są nienaprawialni. Należy usunąć żłób.
  • @AdNovum
    Ostatnio pytałem prawnika o koszt w sprawie, która mogła dać kilkanaście tysięcy, w wypadku wygranej. Wyszło miń. 8 tyś. Na tym skończyłem temat.
  • @Zdzich
    Kilka dni temu przkonywałem dwóch moich znajomych doświadczonych politycznie i społecznie, że należy już teraz podjąć działania zmierzające do powołania ruchu społecznego, aspirującego do roli partii politycznej, zdolnej dokonać potrzebnych zmian w Polsce. Oni próbowali ze mną dyskutować, proponując nieco inną drogę, ale ja byłem pewny, że innej drogi po prostu nie ma. Każda inna droga byłaby tylko powtarzaniem błędów, jakie popełniały ugrupowania kojarzone jako narodowe, patriotyczne itp. nie tylko w związku z ostatnimi wyborami.
    Problemem poważniejszym od tego, jak Pan napisał "usunąć żłób tym, którzy są nienaprawialni", jest zachęcenie tych, którym źle się żyje w Polsce, do zaangażowania bezpośrednio oraz pośrednio. Ponad 50 % wyborców nie głosowało.
    Każde działanie powinno być poprzedzone rzetelnym rozważeniem podejmowanych decyzji. Może naprawienie/naprawienie Reczypospolitej zaproponowane w cyklu artykułów Ryszarda Opary poprzedzić solidną debatą? Powstał tutaj nawet jakiś czas temu Sztab Społecznego Protestu.
  • @R.Zaleski
    Można to zrobić taniej, ale ne trzeba być koniecznie prawnikiem.
  • @Analityk
    Debata o jakiej piszesz jest warunkiem koniecznym na ruszanie do przodu i oby odbyła sie jak najszybciej.
    Warunki brzegowe znane sa od lat i nie ma na co czekac.
    Pozdrawiam
  • @oskar20
    Dziękuję Ci za ten film .Mam nadzieję ,że poważnie jesteś zainteresowany współpracą .Bo ja bardzo poważnie ,ale nie smutno .
    Pozdrawiam
  • @Analityk
    Podzielam taką wizję .Bliska jest też mi myśl ,może nie tyle zabrania żłobu ,
    jak napisał Zdzich, ile nie dosypywania do niego . Swój pomysł opisałem na blogu .Jestem bardzo chętny do konkretnej współpracy .Już czas nie marnować czasu .
  • Dla porównania
    Jak zostaje się sędzią w Kanadzie?

    http://domniemanieniewinnosci.salon24.pl/121227,jak-zostaje-sie-sedzia-w-kanadzie
  • Polecam też
    moje wcześniejsze teksty:

    Wymiar sprawiedliwości a obywatelski projekt Konstytucji
    http://konserwatysta100.salon24.pl/123078,wymiar-sprawiedliwosci-a-obywatelski-projekt-konstytucji

    Pan Cogito i wybór Prokuratora Generalnego
    http://konserwatysta100.salon24.pl/147839,pan-cogito-i-wybor-prokuratora-generalnego
  • Ciekawy artykuł
    do dyskusji:

    http://www.aferyprawa.eu/Codziennosc/Sadownictwo-italskie-i-polskie-roznice

    Polecam wszystkim, którzy myślą, że struktury sądownicze w Polsce nawiązują do jakichś światowych wzorów. Nie nawiązują.
  • @zbigniew1108
    Z pewnością zdajecie sobie sprawę z satanistycznego kultu Złotego cielca. Stworzył go Aaron na życzenie Izraelitów podczas nieobecności Mojżesza. Opis tego zdarzenia znajduje się w 32 rozdziale “Księgi Wyjścia”. Od tego czasu stało się jasne i oczywiste, że CHCIWOŚĆ to nie tylko jeden z grzechów głównych, ale również śmiertelny nawyk, z powodu którego ginie nie tylko użytkownik, ale również ci, którzy użytkownika nie popierają. Chciwość sieje nienawiść i zabija! Masowo!
    Materialna strona naszych charakterów, i z namy ją (przynajmniej ja) z Materializmu Dialektycznego, nigdy nie zrezygnowała z pociągu do bogactwa i władzy. Słyszę to do dzisiaj od 60% niegłosujących: “Politykę mamy w dupie, chyba , że dorwalibyśmy się do żłoba”. I tak wygladają realia naszego człowieczeństwa. Dlatego, drogi Zbigniewie, wymiar żłobu, ani “mały podatek” na początek nic nie zmienią. Musimy zlikwidować serce diabelskiej maszyny, czyli żłób, albo koryto, jak to inni opisują. Przekładając na nasze życie codzienne, musimy ZLIKWIDOWAĆ PODATKI. Stawiam ten postulat jako podstawę w nowej Konstytucyjnej Republice Polski. (Wbrew wrogim opiniom, jest to bardzo realne do zrobienia, i wiem jak.)
  • @Zdzich
    Podoba mi się Twoje podejście .Tylko ,aby zlikwidować podatki ,musisz mieć jakąś moc .Jak ją uzyskać ? W moim pomyśle jest zakodowana próba skupienia jednostkowych energii i wyzwolenie całej mocy za cztery lata w trakcie wyborów . Bardzo fajnie jest powiedzieć o likwidacji wszystkich /podkreślam wszystkich/ podatków , ale wojskowi ,sędziowie ,
    profesorowie ,urzędnicy gminni etc.etc nie będą zadowoleni z tego
    postulatu .A oni decydują o legalności wyników wyborów Dlatego zawężam swój pierwszy krok do podatku dochodowego.Co będzie dalej
    zobaczymy ,gdy wykonamy ten pierwszy ....
  • @zbigniew1108
    Już wcześniej uważałem że dobra jest taktyka MAŁYCH KROKÓW.
    Ale należy również zwrócić uwagę aby te małe kroki nie były znów
    takie małe i kierunek był właściwy.Pozdrawiam.
  • @R.Zaleski 21:56:11
    Cytuję: "Wyszło miń. 8 tyś."- zgadzam się, że tyle mogło wyjść, tylko nie podał Pan jaki udział w tych 8.000 złp mają koszty adwokackie????
    A koszty adwokackie nijak się mają do poruszanego wyżej tematu, gdyż rozmawiamy o "reformie wymiaru sprawiedliwości".
    To, że adwokaci łupią po bandycku osoby korzystające z ich usług i jednocześnie pozbawiają przez wysokość swoich stawek możliwości ludzi gorzej sytuowanych do obrony lub reprezentacji w sądzie, prokuraturze i przed policją, nie jest akurat tym o czym się tu zajmujemy.
    Ale oczywiście temat ten jest bardzo istotny, bo jak możliwe jest w kraju gdzie 85% ludzi żyje w biedzie, domaganie się przez adwokata opłaty za reprezentowanie swojego klienta w wysokości 2.500 złp- PRZECIEŻ JEST TO NIEMORALNE, tym bardziej, że b. często jakość usług adwokackich jest na żenująco niskim poziomie.

    Pozdrawiam bez odbioru.

    AdNovum
  • @Rebeliantka 01:55:39
    Dzięki za link!
    Warto poszerzać wiedzę, a szczególnie w tym jakże istotnym dla kondycji państwa temacie.
    Ten przykład pokazuje jak daleka droga przed tym krajem aby osiągnąć mógł on status PAŃSTWA PRAWA!.
    Jak już jesteśmy w temacie porównań różnych systemów prawnych, to warto by było zaznajomić się z systemem obowiązującym w AUSTRALII!!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • ps.
    oczywiście pisząc o tym kraju, który ma daleką drogę aby stać się cywilizowanym PAŃSTWEM PRAWA, mam na myśli III RP.

    AdNovum
  • PROGRAM
    Analityk: “Społeczny protest oraz zmiana ideologi i procedur celem przywrócenia ładu moralnego, społecznego, i prawnego”;
    Zdzich: “Zlikwidować wszystkie podatki”;
    Wieslaw P: “Zbrodniarzy rozliczyć łącznie z pomiotem”;
    S. Michałkiewicz: “Publiczna obecność etyki chrześcijańskiej, jako podstawy systemu prawnego”;
    Zbigniew1108: “Skupienie jednostkowych energii i podatek dochodowy na wstępie”;
    Nasza nowa Konstytucyjna Republika Polska rośnie szybko! Dawajcie, dawajcie!
    Może przeniesiemy temat do skrzynki pocztowej zanim zniknie z tego Ekranu? Zapraszam.
  • @Wiesław P 13:31:51
    Ci zbrodniarze powinni zostać ukarani na samym początku. Nieukaranie ich jest jednym z podstawowych dowodów na to, że Polska nie odzyskała suwerenności i na to również, że żadna z partii politycznych zasiadających w sejmie po 1989 roku nie była zainteresowana rzeczywistym rozliczeniem się z komunistyczną przeszłością PRL-u. Dowodzi to również i tego, że wśród członków tychże partii nie brakuje ludzi bezpośrednio lub rodzinnie umaczanych w zbrodniczą przeszłość bolszewickiej niewoli.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Jeśli do końca października na NE nie pojawi się incjatywa spotkania w celu odbycia debaty programowej, zrobimy to sami.
  • @Zdzich
    Jeśli do końca października na NE nie pojawi się inicjatywa w celu zorganizowania spotkania i odbycia debaty programowej, zrobimy to sami.
  • @zbigniew1108
    Jeśli do końca paździenika na łamach NE nie pojawi się inicjatywa zorganizowania spotkania w celu odbycia debaty, zrobimy to sami.
  • @Analityk 19:34:28
    OK!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Mirek
    Te, coś za bardzo chcesz zmieniać język
    Prof. Miodek "Słownik Ojczyzny Polszczyzny"

    "Rzeczpospolita, D. Rzeczypospolitej lub Rzeczpospolitej, C. Rzeczypospolitej lub Rzeczpospolitej, B. Rzeczpospolitą, N. Rzecząpospolitą lub Rzeczpospolitą, Msc. (o) Rzeczypospolitej lub (o) Rzeczpospolitej. Można go odmieniać tradycyjnie: Rzeczpospolita, Rzeczypospolitej lub z unieruchomionym pierwszym członem: Rzeczpospolita, Rzeczpospolitej. Nie wolno jednak nigdy do mianownika przenosić "y". Niepoprawna jest zatem forma Rzeczypospolita. (...) Błędnie odmieniana jest też nazwa Rzeczpospolita Polska. Łacińska forma brzmi Respublica Polona, a nie Polonia (Polska to przymiotnik, a nie rzeczownik), dlatego poprawne są formy: Rzeczpospolita PolSKA, Rzeczypospolitej (Rzeczpospolitej) PolSKIEJ, a nie Rzeczypospolitej (Rzeczpospolitej) PolSKI."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031