Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
272 posty 1456 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

NAPRAWA RZECZPOSPOLITEJ – REFORMA SYSTEMU BANKOWEGO (część II)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W I-części napisałem: POPRAWA fatalnej, coraz gorszej pod wieloma względami pozycji Naszego Kraju będzie możliwa dopiero po całkowitej reformie systemu bankowego. Było wiele polemiki na ten temat oraz o tym jakie priorytety są najważniejsze.

 

Upieram się przy swojej tezie: Polska znajduje się na równi pochyłej w NIEBYT. Czas upadku uzależniony jest od stopnia nachylenia platformy (nie chodzi o PO) oraz sytuacji gospodarczej na Świecie. Twierdzę, że wszelkie inne reformy, (w tym Finansów Publicznych) czy też poprawa fatalnej sytuacji demograficznej Polski jest niemożliwa, bez właściwej reformy systemu bankowego.

 
Mam też nadzieję, że system bankowy jest „reformowalny”. Jeżeli będzie to niemożliwe - z jakichkolwiek powodów - to trzeba będzie znaleźć inne rozwiązania – takie, które są zgodne z Polską Racją Stanu i interesem Narodowym.
 
Opiszę poniżej, w skrócie swoją historię w nadziei wywołania lawiny podobnych publikacji- przykładów niezgodnych z prawem praktyk, zwykłych oszustw oraz nadużyć różnych banków. Prawdziwe, „z życia wzięte” poinformowanie Opinii Publicznej uważam za pierwszy, bardzo istotny krok, na drodze do merytorycznej ogólnospołecznej dyskusji oraz analizy działalności sektora bankowego a w konsekwencji (być może) do poprawy jego funkcjonowania.
 
Wyjechałem do Australii w 1980r. Oczywiście bez pieniędzy. Początkowo pracowałem jako lekarz, w różnych miejscach, placówkach Służby Zdrowia. W 1984 dzięki własnym, rozmaitym inicjatywom oraz niesamowitej determinacji, (mam to chyba wrodzone) - stanąłem na czele Spółki, notowanej na giełdzie/ASX, budującej prywatne szpitale i placówki służby zdrowia o różnych specjalnościach - (Alpha Healthcare Limited). Być może miałem trochę szczęścia, które jak wiadomo sprzyja śmiałym i odważnym.  Byłem prawdziwym człowiekiem sukcesu, bo w krótkim czasie z dosłownie niczego, zbudowałem firmę zatrudniającą kilka tysięcy osób - z milionowymi ($) obrotami - dziennie.
 
Na pewno moje pomysły i determinacja były kluczowe, natomiast zbudowanie firmy byłoby niemożliwe - bez współpracy Banków. Rozwój mojej firmy był finansowany głównie kredytem. Niewiele kapitału udało się pozyskać z rynku. Nikt mnie wtedy jeszcze nie znał.
 
Odbywało się bardzo zwyczajnie: Składałem swoje kolejne projekty (dobrze przygotowane), do Instytucji Finansowej lub Banku (współpracowałem z kilkoma). Oni naprawdę poważnie analizowali projekt i odpowiadali krótko. Tak lub nie. Proste. Nigdy mi nie przyszło do głowy, że Bank będzie próbować mnie wykorzystać. Tak, BANK musiał zadbać o i zabezpieczyć swój kapitał, ale Bank wiedział, że dzięki mnie, moim inicjatywom może bardzo sensownie zarobić
 
Z bagażem takich doświadczeń wróciłem do Polski w 1994r. Przekonany również przez grupę reprezentantów elit politycznych oraz zaintrygowany zmianami w Naszym Kraju. Zawsze uważałem siebie, przede wszystkim za Polaka - patriotę. Zawsze chciałem szczerze coś zrobić dla Naszego Kraju. Sprzedałem więc większość swoich akcji i aktywów w Australii (na szczęście, za namową żony, nie wszystko) i z pokaźną gotówką zacząłem interesy w Polsce.
 
Zbudowałem duże centrum magazynowe w Piasecznie, które sprzedałem w roku 1998. Za uzyskane środki, kupiłem od Syndyka, byłą fabrykę telewizorów „Elemis”, zlokalizowaną na 25ha terenu w Warszawie. Zrobiłem z tego prawdziwą „perełkę” – największe do dziś centrum logistyczne stolicy. Pod koniec 2000 r, dostałem od Banku ING, znakomitą ofertę  (tak mi się wtedy wydawało) sprzedaży Elemis-u, na zasadach tzw „leasingu operacyjnego”. Nie byłem wprawdzie właścicielem ale pozostałem operatorem Centrum, otrzymując sporą gotówkę -(125mln zł). Zachowałem też opcję „pierwokupu” - po spłaceniu rat leasingowych.
 
Część uzyskanego ze sprzedaży kapitału zostawiłem z ING, a ok 30 mln zł ulokowałem w Banku PEKAO SA. Bardzo szybko zostałem „faworytem” decydentów PEKAO. Natychmiast skierowano mnie, jako VIP-a do departamentu „Private Banking”, który miał mi doradzać w dalszych inwestycjach. Wkrótce, na rozmaitych spotkaniach biznesowych, jak i imprezach towarzyskich, koncertach - poznałem Zarząd oraz osoby kluczowe w Banku i jego spółkach.
 
Początkowo współpraca układała się pomyślnie. Przekonywano mnie, że pieniądze powinny „pracować” a nie np. leżeć na lokatach terminowych. Doradzano inwestycje na Giełdzie. Pierwsza inwestycja w akcje ORBIS SA była bardzo udana, w krótkim czasie przyniosła kilka mln zł zysku. Zainwestowałem też przy asyście PEKAO w Energomontaż SA – transakcja była mniej udana, ale bez strat. Powoli nabierałem naprawdę zaufania do współpracy z PEKAO.
 
To był jednak „wstęp” do gry. PEKAO SA, uwikłany w rozmaite dynamiczne transakcje rynkowe jako kredytodawca i inwestor potrzebował partnerów z gotówką i możliwościami. Proponowano kilka inwestycji, szczególnie usilnie namawiając na zakup akcji ELEKTRIM SA. Notowania tej spółki akcyjnej w roku 2000, były ok 80zł za akcję, spółka miała wiele cennych aktywów: np. 25% ERA/GSM (największego operatora telefonii komórkowej), 50% udziałów w elektrowniach Pątnów/Adamów/Konin, Port Praski, nieruchomości etc. Przekonywano mnie, że notowania akcji Elektrim-u (ok 10 zł), są stanowczo zaniżone i że jest naprawdę wyjątkowa okazja – w krótkim terminie – zarobić 20-30zł na każdej akcji (tak jak z Orbisem).
 
Zaproponowano równocześnie bardzo preferencyjny kredyt na zakup akcji Elektrim-u. Zgodziłem się na zakup dużego pakietu akcji dnia 31.12.2001!!! Bardzo istotna data, koniec roku finansowego. Co było dalej ? Notowania akcji Elektrimu, (wbrew zapewnieniom Banku), w 2002r spadały - aż do poziomu 1zł/akcje; Zarząd zgłaszał (kilka razy) wnioski o upadłość spółki. Zamiast więc zarobić (ok 160 mln zł!? –o czym zapewniał Bank) – straciłem akcje, wszystkie własne pieniądze, w dodatku niespłacony pozostał kredyt bankowy. PEKAO natomiast odzyskało swoje kredyty w Elektrim-ie… a potem…szybko uzyskało w Sądzie (bez mojego udziału, wprost z umowy pożyczki) Bankowy Tytuł Egzekucyjny i…rozpoczęło się. Egzekucja!!!
 
Próbowałem się jakoś z PEKAO dogadać - bez skutku. Zablokowano wszystkie moje rachunki, zostałem pozbawiony z dnia na dzień, możliwości funkcjonowania w biznesie. Moje normalne życie (z żoną i sześciorgiem małych dzieci) stało się również niemożliwe. Całkowicie sfrustrowany brakiem perspektyw wyjechałem do Australii. Miałem tam jeszcze dom, trochę pieniędzy, inwestycji. Nie cieszyłem się spokojem jednak długo, Bank, ze swoimi żądaniami podążył za mną. No i znowu się zaczęło – sprawa, która trwała w różnych Sądach 5 lat. Kosztowało mnie naprawdę dużo zdrowia i pieniędzy. Ale je jestem uparty…
 
Sprawa w Australii zakończyła się wyrokiem Sądu Najwyższego z dn 31.03.2010 – w którym:
 
1.     Wszelkie roszczenia Banku PEKAO SA – uznano za całkowicie bezzasadne;
2.     Bankowy tytuł egzekucyjny – uznano za całkowicie niezgodny z prawem.
 
Sąd Najwyższy nakazał PEKAO SA – zwrot kosztów prawnych (co Bank po prostu zignorował). Wyrok jest prawomocny. W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy zostawił kwestie roszczeń odszkodowania za otwartą. Bank nie chciał ani uznać ani  podać do wiadomości publicznej decyzji Sądu Najwyższego Australii. To dla niego było niewygodne. A chyba nikt nie ma wątpliwości, -Australia to cywilizowany, praworządny, prawdziwie demokratyczny kraj.
W trakcie procesu sądowego, wyszło również na jaw wiele rzeczy, świadczących o nieprawidłowościach a czasem wręcz manipulacji i oszustw jakich dopuścił się Bank.Wymienię kilka:
 
1.     PEKAO SA był przez lata, jednym z największych kredytodawców Spółki Elektrim, znał doskonale jej stan finansowy, zagrażającą upadłość. W związku z tym Bank absolutnie nie powinien rekomendować zakupu akcji tej spółki ani udzielać na to kredytu.   Prawo bankowe wyraźnie mówi: Bank/Instytucja finansowa, która jest kredytodawcą spółki akcyjnej – NIE MOŻE udzielać kredytu na zakup akcji spółki. Jest to zwyczajne „Insider trading” – za które ludzie odpowiedzialni (np. w USA, UE) idą do więzienia!!!
2.     Zlecenie zakupu akcji (podpisane przeze mnie), było nieważnez kilku powodów. Przede wszystkim nie było na moim rachunku inwestycyjnym środków do zakupu akcji;poza tym zlecenie zakupu było(jest) ważne tylko w dniu podpisania, transakcja zaś zrealizowana kilka dni później.
3.     Aneks do umowy kredytowej (umożliwiający zakup akcji) podpisany był kilka dni po całej transakcji, przy czym na aneksie, podpis mojej żony, jako poręczyciela został sfałszowany. (sfałszowany został również podpis mojej żony na innym aneksie).
4.     Cała transakcja zakupu była realizowana przez Centralny Dom Maklerski PEKAO SA,
działającego na zlecenie Banku. Moje pełnomocnictwo dla CDM PEKAO SA, zakupu akcji przez telefon/fax jest również sfałszowane.
 
Było wiele innych nieprawidłowości (oszustw) popełnionych przez pracowników PEKAO/CDM
w trakcie/powiązanych z transakcją zakupu akcji. Dlaczego np. Bank naciskał tak bardzo na realizację inwestycji w dniu 31 grudnia 2001r a więc przed zamknięciem roku finansowego. Powody są proste: Bank PEKAO SA namówił mnie na całą transakcję, kierując się wyłącznie obroną swoich interesów, jako kredytodawcy Elektrimu. Działał więc absolutnie na moją szkodę, powodując olbrzymie straty finansowe, moralne, zdrowia, utraconych korzyści etc.
 
Zastanawiające jest – jak to możliwe, żeby Instytucja Zaufania Publicznego (jaką niewątpliwie powinien być KAŻDY Bank), może działać w taki sposób, na niekorzyść klienta, w obronie wyłącznie własnych interesów – niezgodnie z prawem. Czy Bank może być ponad prawem, tylko dlatego, że ma pieniądze??? Czy to Banki tworzą w Polsce prawo???
 
Kwestia Prawa Bankowego w Polsce (a w szczególności Bankowego Tytułu Egzekucyjnego) – to kolejne sprawy, wymagająca szerokiego dialogu społecznego, właściwej korekty.
Bankowy Tytuł Egzekucyjny to prawdziwy relikt przeszłości komunistycznej, funkcjonujący chyba tylko w naszym kraju a jednocześnie pozwala Bankom działać poza i ponad prawem.
Metody i sposoby prowadzenia egzekucji przez Polskie Banki – to kolejny bardzo istotny temat do rozwiązania i właściwej regulacji prawnej – w trybie pilnym/natychmiastowym.
Moja sprawa wydawać się może skomplikowana, w pewnym sensie wyjątkowa. Opisuję swój przypadek szczegółowo, w przekonaniu, że podobnych historii niewłaściwego postępowania Banków, oszustw i nadużyć prawa wobec NAS klientów i społeczeństwa jest naprawdę wiele.
Zachęcam wszystkich do opisywania swoich historii i problemów na łamach Nowego Ekranu jak pisałem – mam nadzieję spowodować lawinę historii i przypadków, które w rezultacie mogą spowodować masowy protest w obronie interesów społecznych.  
 
Zachęcam do organizowania się i wspólnego działania przeciwko bezprawiu Banków.
 
Proszę o konkretne propozycje naprawy systemu bankowego. Oczywiście ja również będę o tym pisał - Wspólnie znajdziemy właściwe rozwiązania.
 
Ryszard Opara
 
PS.Po powrocie do kraju w 2010 i po uzyskaniu prawomocnego wyroku Sądu Najwyższego w Australii – wystąpiliśmy do Sądu Okręgowego w Warszawie z pozwem przeciwko Bankowi PEKAO SA i CDM PEKAO SA o odszkodowanie w wysokości ok 306 mln zł. Sprawa obecnie jest w trakcie rozpatrywania. Zapowiada się na długi publiczny proces.
 
Ale ja jestem twardy i wytrwały…i nie mogę przegrać - bo prawda zawsze wygrywa!!!

KOMENTARZE

  • @Autor
    Przepraszam, że nie na temat, ale chciałbym zadać Panu jedno pytanko...

    Czy wprowadził Pan "zapis" u Administratorów pańskiego portalu na blogera o nicku O.R.K.S. (z wiadomych względów...)


    http://space.nowyekran.pl/post/29227,myslicie-ze-tak-latwo-wam-pojdzie-miernoty

    "MAMY WYPOWIADAĆ PRAWDĘ, GDY INNI MILCZĄ"

    http://space.nowyekran.pl/post/29170,nie-macie-prawa-pozwolic-na-zapiwniczenie-tej-notki

    "MAMY WYPOWIADAĆ PRAWDĘ, GDY INNI MILCZĄ"

    http://orks.nowyekran.pl/post/29122,a-short-film-about

    "MAMY WYPOWIADAĆ PRAWDĘ, GDY INNI MILCZĄ" (ks. Jerzy Popiełuszko)

    Pozdrawiam
    P.S. Ciszy wyborczej mam nadzieję nie złamałem :)
  • @Ryszard Opara
    //Przekonywano mnie, że pieniądze powinny „pracować” a nie np. leżeć na lokatach terminowych. Doradzano inwestycje na Giełdzie. Pierwsza inwestycja w akcje ORBIS SA była bardzo udana, w krótkim czasie przyniosła kilka mln zł zysku.//

    Czy Pan wtedy zastanawiał się skąd biorą się tak duże i szybkie zyski, kto na tym traci i do czego to doprowadzi Polskę i naród?
    Czy zastanawiał się Pan nad wieloma aspektami ekonomii, stosunków pieniężnych i cenowych oraz wartością i dewaluacją pracy pojedynczego człowieka pod kątem etycznym?
    Czy wiedział Pan, że ten system doprowadzi Polaków do ruiny?

    Jakie ma Pan moralne prawo twierdzić, że jest Pan patriotą? I jaka jest Pańska świadomość całości ekonomii i jej mechanizmów?
  • @O.R.K.S.
    czy Ty zgłosiłeś jako spam komentarz

    //@0manka //co niosło tę uprząż ?// albo sterowiec... albo raczej

    śmigłowiec BLACKOPS do zadań specjalnych, łopatki (np typu BLUE EDGE) specjalnie zaprojektowane aby minimalizować turbulencje wywołane w rozrywanym powietrzu

    Jak się dobrze wsłucham w film Koli... to mam wrażenie, że słyszę coś jak SZUM tego wirnika. Czy mi się wydaje tylko?//

    Pod swoim filmem?
  • @Autor
    A jeśli chodzi o poruszoną sprawę, pytania:

    "Przed wejściem do siedziby BRE Banku zatrzymuje się luksusowy srebrny mercedes. Wysiada Ryszard Opara, nieznany dotąd szerzej przedsiębiorca z podwarszawskiego Piaseczna. Ten wysoki, lekko szpakowaty mężczyzna jest od tygodnia objawieniem polskiej giełdy.
    Razem ze znanym biznesmenem Zbigniewem Jakubasem i prezesem BRE Banku Wojciechem Kostrzewą przejął w ubiegłym tygodniu kontrolę nad gigantem polskiej giełdy - Elektrimem."
    http://biznes.newsweek.pl/w-pajeczynie,28376,1,1.html

    Pytanie nr 1: Czy to również PEKAO SA wymusiło na Panu, by wchodzić w podejrzane interesy z Jakubasem, a już szczególnie z tym typem z pod ciemnej gwiazdy, czyli Kostrzewą?


    Pytanie nr 2: Zainwestował Pan kupę kasy w firmę, nie zdając sobie sprawy, że w firmie tej po prostu Ubek Ubeka Ubekiem Pogania?!

    Jak rozpełzła się ta UBecka i WSIowa zaraza i jak trafiała w "różne cenne aktywa" Elektrimu, na przykład do Ery - można poczytać tu:

    "Jak wynika z przywołanej notatki służbowej, Naja zredagował pismo w porozumieniu z dyrektorami Ery - Wacławem Czępińskim i Ryszardem Pośpieszyńskim. Żaden z nich nie jest już zatrudniony u operatora sieci Era GSM. Ryszard Pośpieszyński, który został zwolniony dyscyplinarnie, w latach 80. pracował w komitecie dzielnicowym PZPR Warszawa Śródmieście. Z czasu, gdy był prezesem Filmu Polskiego, znał środowisko filmowe, w którym prominentną postacią był Lew Rywin.

    Z kolei Wacław Czępiński to wieloletni funkcjonariusz MSW. Był nawet szefem Komendy Rejonowej MO Warszawa Śródmieście. Także Władysław Naja był oficerem MO. Od połowy lat 70. służył w Komendzie Głównej MO, a po upadku komunizmu pracował w Biurze Dochodzeniowo-Śledczym KG Policji. W pionie podległym Nai w PTC zatrudniona została córka ówczesnego posła SLD i wiceministra MSWiA Zbigniewa Sobotki. "
    http://www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/jakimczyk;czy;prokurator;od;afery;rywina;zbadal;wszystko,190,0,310462.html

    Oczywiście nie wiedział Pan o tych "niuansach", tak?


    Takie głodne kawałki - to tylko można wcisnąć małolatom w tym pseudo-narodowo-wyzwoleńczym Kabarecie o nazwie "Nowy Ekran".

    Byłbym zapomniał:
    "Po pierwsze: Nie szkodzić WSI!"

    Pozdrawiam serdecznie
  • @space
    Raczej nie - tam znajomy stara się na bieżąco banować ruską agenturę i kasuje jej wpisy... (to nie jest moje jest konto).
    Może przypadkowo coś poleciało - w ferworze walki. Mogę jutro jeszcze kumpla zapytać. Wrzuć jeszcze raz, jeśli to było od Ciebie.
  • @O.R.K.S.
    Wrzuciłem. To chyba lepiej, że nie, bo to by znaczyło, że YT (Mossad?) się w to zaangażował. A tak nadal niepewność...
  • Podobna historia jak z Malmą
    Bardzo ciekawa historia, wiele mówiąca o skali bezprawia w Polsce
    Polecam blog Kamila Cebulskiego: http://www.kamilcebulski.pl

    Opisał tam szczegółowo w kilku artykułach zawirowania wokół polskiej firmy Malma i tego co równiez Bank PEKAO SA wyprawiał w ich sprawie

    http://www.kamilcebulski.pl/biznes-po-polsku-historia-malmy/ -część pierwsza
  • @Uniplas
    Komentarze dowodzące, jakoby istniały patriotyzm i "patriotyzm" - jako dwie całkiem równoprawne odmiany patriotyzmu - uwazam za GÓWNIARZERIĘ, kolego z antypodów...

    Z daleka nie zawsze widać lepiej, więc być może to usprawiedliwia traktowanie działań w stylu:

    publiczne forsowanie idiotyzmu, wierutnego kłamstwa i obrzydliwej manipulacji, jaką jest twierdzenie, iż "polskie" służby specjalne wyrastające z PRL-u (WSI) - były służbami POLSKIMI (i może jeszcze: od zawsze kierującymi się polską racją stanu, co? chłe, chłe...)

    - jako przejaw PATRIOTYZMU.

    http://orks.nowyekran.pl/post/18965,coming-out-ryszarda-opary

    Przemyśl to sobie, kolego - a dopiero potem zabierz się za tak chętne ocenianie innych (nie odmawiając im przy tym prawa do tego samego - prawa do formułowania dobrze uzasadnionych wniosków oraz ocen)

    Pozdrawiam
  • Po pierwsze, dobrze byłoby odróżniać jeszcze polskie banki od zagranicznych
    a po drugie,

    sprawa, którą Pan opisuje dotyczy grubych ryb, a te powinny wiedzieć, co robią, jak się obracać w świecie bzzznesu.

    Jakoś nikt nie chce ująć się za wdowami, tj. zganić powszechnej praktyki zagranicznych banków w Polsce, polegającej na niewysyłaniu przynajmniej raz na rok zawiadomienia o stanie konta, a równocześnie pobierających znaczne opłaty za prowadzenie konta.

    Jest to doskonały sposób na przywłaszczanie sobie pieniędzy z tysięcy drobnych, a równocześnie zapomnianych, kont oszczędnościowych. Bank trzyma fakt istnienia konta oraz ROSNących opłat za jego prowadzenie w tajemnicy, przynajmniej do czasu, aż zagarnie wszystko i zacznie chodować debet.

    O tym jakoś ani słowa, tylko żal przedsiębiorcy, na postępowanie innego przedsiębiorcy. Panowie, przecież tak naprawdę to wy wyznajecie wolną amerykankę, a więc nie biadolcie, że ktoś inny lepiej was chwycił.


    Panie Opara, założył Pan portal. Dla kogo ? Dla zwykłych zjadaczy chleba, czy może dla garstki przemysłowców ? Chce Pan walczyć o dobro rodaków, czy rozliczać swoje niepowodzenia. To, że słuszność jest po Pana stronie, nie ma tu nic co rzeczy. Dlaczego w Pana mniemaniu mamy poświęcać swoją uwagę sprawie podobnej do tysięcy innych. Pana sprawa na tle innych bankowych niegodziwości wypada bardzo blado. Ale, jeśli w ogóle mamy rozmawiać o bankach, to zajmijmy się przede wszytkim tym, co wyprawiają w masowej skali, a nie o jakiś pojedynczych incydentach.

    Pogadajmy np. o prawie w Polsce. Umierający ubezpieczony nie ma prawa za swojego życia skorzystać z operacji, bo przecież jest wieloletnia kolejka. Umierającemu, bez zdolności kredytowej bank na operację nie pożyczy. Trzeba pożyczyć od rodziny, znajomych. No i trzeba zapłacić 2% podatku.

    Może warto podjąć starania o zwolnienie podatkowe pożyczek między osobami fizycznymi, jeśli te pieniądze idą na konsumpcję, a nie inwestycję w jakieś przedsiębiorstwo ?
  • @ Ryszard Opara
    Cytuję: "...jak to możliwe jest żeby Instytucja Zaufania Publicznego ...może działać w taki sposób.....-niezgodnie z prawem."
    Otóż to!
    Ale nie zwrócił Pan uwagę (nie wiem czy nie jest to znamienne?), że nie tylko banki są Instytucją Zaufania Publicznego (IZP) ?
    Zresztą banki to jest biznes jak każdy inny i przykład podany przez Pana jaką moralność reprezentują właściciele i pracownicy banku PEKAO SA nie odbiega od innych tego typu firm np. Elektrim, Budimex, Orbis, Elektromontaż itd, itp. (firmy o podobnej koniunkturze zapełniają prawie całą listę GPW, a szczególnie WIG-20).
    Powracając do tematu: otóż są IZP znacznie ważniejsze- niż banki- dla kondycji kraju i obywateli, np. ZUS, aparat administracji państwowej- a w niej policja, służby specjalne,prokuratura, sądy, komornicy, notariat, urzędy skarbowe itd. Te wymienione przeze mnie IZP działają w oparciu o jakieś prawo, kadry i etos.
    Jaka jest wzt. Pańska opinia o tym problemie, gdyż wyciągnięcie tylko jednej karty, i rzucenie jej na stół, z całej tali innych patologi systemu III RP nie doprowadzi do wygrania partii?

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • Nuda
    To już jest nudne. Chce Pan promować siebie i swe problemy z bankami? Czy to jest dzisiaj najważniejsze dla Polski? Doprawdy?
    Widocznie tak, skoro nawet słowo "bank" pisze Pan z wielkiej litery. Okropne. Niech Pan wreszcie zacznie poprawnie pisać po polsku. Tytuł oczywiście znowu z błędem, ale co tam, kasa najważniejsza. Jeśli takie są Pana priorytety, to dziękuję. Zaczął Pan pkt. 1 - banki,pkt. 2 - banki. Czy kolejny też będzie o bankach?
  • @O.R.K.S. & All
    Szanowny Panie O.R.K.S

    Naprawdę nie wiem o czym Pan mówi. Co to znaczy "wprowadzić "zapis" u Administratorów" Zapewniam Pana, że z nikim na temat wpisów Pana i żadnych blogerów ani ich treści - nie rozmawiałem i nie będę rozmawiał. Proszę mi wierzyć - nie wtrącam się w ogóle do spraw redakcyjnych.
    Nowy Ekran szczyci się faktem BRAKU CENZURY i tak pozostanie, dopóki ja będę miał jakiś wpływ.
    Pana wpisy owszem czytam, oglądam. " A Short film" był interesujący i dla mnie wielce bardzo sugestywny - doceniam Pański wkład w NE. Istotą demokracji jest spór i to często dobrze, że mamy różne opinie, zdania.

    Niektórzy z Państwa koncentrują się na tragediach Narodu Polskiego i to jest bardzo cenne. Naród bez historii nie istnieje. A historia Polski to ciągły dramat wielu pokoleń rodaków.
    Ja staram się włożyć swój wysiłek w rozwiązania problemów, z którymi zmaga się, będzie musiał walczyć Nasz Kraj. Próbuję patrzyć w przyszłość
    Zapewniam Pana/Państwa raz jeszcze - Nie działam na niczyje zlecenia, nie współpracowałem z żadnymi służbami. Jedynym moim celem jest praca nad szeroko pojętym interesem i Racją Stanu Naszego Kraju.
    Tak mi dopomóż Bóg.

    Ryszard Opara

    PS Opisując swoją historię chciałem pokazać na własnym przykładzie jeden z wielu dramatów Polskich przedsiębiorców. Mam nadzieję, że skłoni to innych do opisania własnych przeżyć - a kiedy się wszyscy zrozumiemy -wspólnie przystąpimy do działań o Naprawę Rzeczpospolitej
  • @Ryszard Opara
    Dorośli chłopcy jak bawią się w biznes muszą wiedzieć, że to wszystko działa dlatego, że "co sekundę rodzi się frajer".
    Mamy taki system, że tylko własność daje prawo do zarządu i do realizacji pomysłów gospodarczych. Walka o kapitał stała się więc bezpardonowa i muszą ją prowadzić nawet ludzie o gołębich sercach. "Złoto toczy się w krąg, z rąk do rąk, z rąk do rąk".

    Na razie nie zadajemy sobie pytania nad tym czy tak musi być: czy prawo do zarządu koniecznie musi wynikać z własności. Tu sądzę jest nasz pies przedsiębiorczości pogrzebany.

    Przez system bankowy jesteśmy skubani wszyscy i regularnie. Pisze o tym w notce: http://nikander.nowyekran.pl/post/29132,emisja-pieniadza-czyli-gdzie-idzie-nasza-krwawica

    No cóż: co sekundę rodzi się frajer...
  • @Ryszard Opara
    1. Takie działanie banków nie byłoby możliwe gdyby Polska była państwem prawa. Dlatego nawet zgadzając się z tym, że naprawa systemu bankowego jest najważniejsza, trzeba stwierdzić, że bez uzdrowienia systemu prawnego się nie obejdzie.
    Ja znam jeszcze lepszy "numer", niż ten który Pana spotkał. Akurat pracowałem wówczas w Kredyt Banku, gdy ten bank postanowił wykończyć kredytowaną przez siebie firmę leasingową i przejąć rynek (Kredyt Lease).
    Posłużył się w tym celu dyspozycyjnym sędzią (Czajka) i syndykiem. Pewnie by się udało, gdyby trochę nie przegięli. Syndyk wypowiedział wszystkim umowy leasingowe i zapewne komuś nadepnęli na odcisk.
    Sprawa była opisana np. tutaj:
    http://www.upadloscian.org.pl/prasa/kasprzak/pb.html

    2. Poza działaniem bezprawnym mamy tu do czynienia z inną jeszcze ważną kwestią, o której Pan tylko wspomina. Chodzi o finansowanie rozwoju (w tym innowacji). Kiedy po 1989 roku zaczęły się pokazywać w Polsce książki ekonomiczne, często były to tłumaczenia z angielskiego. Czytało się to jak science fiction. Między innymi na temat roli banków w gospodarce. Pod tym względem w Polsce prawie nic się nie zmieniło.
    Proszę sobie sprawdzić w Google zapytanie "polska dolina krzemowa" - jest prawie 6 tys. stron. Niesłychana bufonada i (chyba) głupota. Dolina Krzemowa nie mogłaby istnieć bez rozbudowanych mechanizmów finansowania innowacji. I od tego trzeba by zacząć, a nie od ogrodzenia terenu i budowy biur. Jednak próby nakłonienia do takiej działalności dużych instytucji finansowych (w tym banków) uważam za daremne.
    Jakąś nadzieję dają banki spółdzielcze, o ile udałoby się dokonać jakiejś ich integracji z lokalnym biznesem. Jeden z pomysłów (Centra finansowania innowacyjności) opisałem tutaj: http://netsociety.nowyekran.pl/post/5078,indywidualizacja-i-decentralizacja-program-dla-polski-1

    PS.
    Trzymam kciuki za sukces w walce z Pekao.
  • @interesariusz
    Szanowny Panie,

    Właśnie po to został założony Nowy Ekran - aby walczyć o PRAWA DLA WSZYSTKICH POLAKÓW. Szczególnie tych słabszych, bezbronnych.!!!
    Przestańmy narzekać i biadolić - WEŹMY SIĘ WSPÓLNIE DO ROBOTY.

    Opisałem swój przypadek. Być może w pewnym sensie szczególny - ale takich (może na mniejszą skalę) jest wiele, miliony. Mam nadzieję, że ludzie pokrzywdzeni, będą o tym pisać. A kiedy się wspólnie zrozumiemy, kiedy naprawdę poznamy przeciwników - wspólnym wysiłkiem możemy go pokonać - zmienić niesprawiedliwości i cały system.

    Pisze Pan: "w Polsce trzeba zmienić Prawo". Absolutnie się z Panem zgadzam. Tylko jak to zrobić?. Czy narzekanie i negacja prób innych to jest właściwy sposób? Może Pan zna rozwiązania? A może Pan robi coś w tym kierunku - aby zmienić w Polsce prawo?

    Ja będę próbował i będę walczył - całe swoje pozostałe życie. I mam przekonanie, że WYGRAM - WYGRAMY - ale wspólnym wysiłkiem.

    Odnośnie priorytetów, co najważniejsze. Użyję tu znanego stwierdzenia:
    Złote prawo Murphiego - "Kto ma złoto - ten ma racje i prawo".

    Ukłony
  • @Jerzy Wawro 10:25:22
    Tak!- ZŁE PRAWO jest jedną z głównych przyczyn patologi pod nazwą III RP, ale jest również jeszcze jeden istotny czynnik.
    Otóż PRAWO USTANAWIAJĄ LUDZIE i również GO STOSUJĄ, a więc od LUDZI ZALEŻY TO WSZYSTKO CO NAZYWAMY PRAWEM- TAK USTANAWIANIEM JAK I STOSOWANIEM.
    Problemem III RP są więc LUDZIE I PRAWO, gdyż ŹLI LUDZIE zawsze = ZŁE PRAWO.
    Dlatego też istotne było dla komunistycznej nomenklatury zapewniającej sobie bezkarność za zbrodnie PRL-u przy okrągłym stole zachowanie ciągłości prawa i ciągłości zatrudnienia w "wymiarze sprawiedliwości" dla komunistycznych nominatów.
    W spadku po okrągłym stole odziedziczyliśmy taką kwadraturę koła> nie zmieni się prawa bez zmiany ludzi, nie zmieni się ludzi bez zmiany prawa. A więc jakiekolwiek próby "reformowania" tego systemu są tylko i wyłącznie pozorną grą pod publiczkę, w istocie swej mającej wyłącznie na celu zdobycie władzy na patencie walki ze złem, czyli naprawieniu tego co naprawić się nie daje.
    Mieliśmy tego już w "wolnej Polsce" trzykrotny dowód;
    1. podczas rządów Olszewskiego,
    2. podczas rządów AWS-u,
    3. no i podczas ostatnich rządów PiS-u. ("prawa i sprawiedliwości").

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Nie zgadzam się z taką oceną. Zdecydowana większość ludzi nie jest z gruntu zła. Są zbyt słabi, by przeciwstawić się złu, ale w sprzyjających warunkach Polacy potrafią wznieść się ponad swoje ograniczenia. Dowodem była "Solidarność". Jeśli uda się osiągnąć "masę krytyczną", dalsze zmiany mogą być bardzo szybkie.
  • @Ryszard Opara
    Nie bardzo rozumiem, co Pan chciał powiedzieć przez to: "Odnośnie priorytetów, co najważniejsze. Użyję tu znanego stwierdzenia:
    Złote prawo Murphiego - "Kto ma złoto - ten ma racje i prawo" ???

    Bo zacytowanie tej bandyckiej "mądrości" w tym kontekście, oznacza Pańską zgodę na ograbienie przez bank.
    W opisanej przez Pana sytuacji -w-g prawa Murphiego -to bank posiadał złoto, a więc i rację.
    Jest Pan za, a nawet przeciw ?
  • @Jerzy Wawro 11:23:46
    Chcę sprostować nieporozumienie wynikłe z płytkiej oceny mojej tezy.
    A więc mnie nie chodzi o większość ludzi- tylko chodzi o ludzi, którzy mają wpływ na stanowienie i wykonywanie prawa. Chodzi mi więc o tzw. decydentów, którzy wywodząc się z nomenklatury postkomunistycznej nie mają interesu w tym aby w Polsce cokolwiek zmienić. Dodam więcej, oni bronią swojego żywotnego interesu stając się strażnikami tego patologicznego status quo wykańczającego moralnie, ekonomicznie i demograficznie Polskę. Ich postawa przypomina do złudzenia postawę uprzywilejowanej warstwy I RP, która za cenę zachowania swoich pasożytniczych przywilejów była w stanie zniszczyć Polskę.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Ryszard Opara 08.10.2011 10:37:44
    Jeśli nE powstał po to, aby "walczyć o prawa wszystkich Polaków, szczególnie tych słabszych", to chwała Panu za inicjatywę.

    Jeszcze lepiej, gdyby to było widać i czuć.

    Nie ma milionów takich przypadków, bo przedsiębiorców jest garstka, a te miliony wprowadzają do statystyki samozatrudniające się sprzątaczki.

    Co do wpływu kasy na rację, to szczególnie w Polsce nie trzeba nikogo przekonywać. Ci słabsi odczuwają to codziennie na własnej skórze.

    Ale odkąd pewien elektryk puścił naród w skarpetkach nie bardzo widać szansę na jego podniesienie się. Właśnie przytoczone przez Pana prawo daje podstawę do twierdzenia, że to nigdy nie nastąpi, chyba że jakiś kataklizm zmieni porządek świata.

    Jeśli ma Pan pomysł, jak okpić tych z wielką kasą i dojść do znaczenia, to zamieniam się w słuch. Pomysł musi wzbudzić potrzebę współżycia społecznego, bo inaczej zostanie zduszony w zarodku. Czy zdoła nas Pan zjednoczyć ?

    Trzeba mieć wizję i ideę, taką na miarę chrześcijaństwa, czy chociażby Gandhiego, aby coś zaczęo się dziać.


    Chciałem npiasć więcej, ale nie mgę, bo nie widzę, co piszę, może prznajmniej zacząć wymagać od waszych programistów rzetelności
  • @AdNovum
    Gwoli sprawiedliwości. Nikt z własnej inicjatywy nie zmieni prawa jeśli mu się w tym trochę nie "pomoże". Jak na razie nikt nie mówi jak to prawo powinno wyglądać lub nie ma wystarczającej siły aby "pomóc" beneficjentom obecnego prawa.
    W tym mógłby pomóc społecznościowy think tank, bo "pomóc" to znaczy odsunąć od żłobu.
  • @nikander 11:52:10
    Cytuję: "Jak na razie nikt nie mówi jak to prawo powinno wyglądać lub nie ma wystarczającej siły aby 'pomóc' beneficjentom obecnego prawa."
    Proszę przeczytać Program Wyborczy PiS-u z roku 2005- tam było powiedziane wyraźnie i jednoznacznie jak prawo powinno wyglądać i co należy zmienić. Czy się udało dokonać zmian?- NIE!!!!
    Dlaczego????
    Bo nigdy się nie uda bo tak został zmajstrowany system.
    Żeby coś zmienić trzeba dokonać zmiany systemu, ale nie pozwolą na żadne zmiany beneficjenci systemu, gdyż oni mają realną władzę posiadając jej atrybuty (służby, policja, wojsko, prokuratura, sądownictwo- w tym TK, RPO, SN- oraz administracja państwowa i massmedia).
    My tych atrybutów nie mamy więc i nic nie możemy, choćbyśmy nie wiem ile wywołali demonstracji, posiadali portali internetowych i powołali do życia niezależnych partii politycznych.
    Oni po prostu po dobroci władzy>pieniędzy nie oddadzą, to jest gra o wielkie pieniądze!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Antymaterialny 12:21:39
    Tak to niestety wygląda, a co gorsza osadzają na tych stanowiskach swoich następców myślących POdobnie.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Antymaterialny 12:34:15
    Tak!- dobrze to Pan ujął- oni są zdeprawowanymi psycholami, którzy dla kasy wyszabrowanej od społeczeństwa są wstanie zrobić wszystko.
    To ich ze sobą wiąże i w tej jedności są silni- TAK WYGLĄDA SAMOOBRONA TEJ ZDEPRAWOWANEJ MNIEJSZOŚCI!!!!!!!!!!!!

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Antymaterialny 12:43:08
    3xTAK!!!!!!!!!!!!
    Nic tak nie wiąże jak wspólnie dokonana zbrodnia!!!!!!!!!!!!
    Mordem założycielskim III RP były bezprawie i zbrodnie komunistyczne.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum 08.10.2011 12:09:25
    Z tym mogę się zgodzić: "...Oni po prostu po dobroci władzy>pieniędzy nie oddadzą, to jest gra o wielkie pieniądze!!!!!!!!!!...". Mój komentarz nie pozostawia względem tego żadnych watpliwości. Co do zmian proponowanych przez PIS to powiem jedno: czy za pieniądze na działalnośc statutową PiS zdołał przekonać wyborców po co potrzebne sa im nasze głosy? Moim zdaniem NIE !!!!!!!!. Wyjątkowe partactwo.
  • @Antymaterialny 08.10.2011 13:50:20
    To jest jednak partactwo, nie przekonali nas,

    a czy ugryzie ? skąd ma wziąść na zębiska ?

    miał kiedyś tyle władzy, i nic.

    Przykre, że nie ma żadnej konkurencji. Nie mamy wyboru!
  • @Paweł Pietkun
    "Reforma sektora bankowego to niezbędny początek zmian. Naprawdę."
    Ja bym powiedział, że sektor bankowy to centrum globalnego systemu finansowo gospodarczego, a sektor bankowy w Polsce, to korpus ekspedycyjny tego systemu za pośrednictwem którego eksploatuje się kolonie systemu, którymi dla systemu są takie państwa jak Polska.
    W sposób pokojowy można zrobić reformę sektora bankowego, próbując dostosować jego działanie do standardów działania systemu bankowego w krajach beneficjentach systemu.
    Dla świata jako całości, najlepszym wyjściem byłaby zmiana systemu, wraz ze zmianą uprzywilejowanej pozycji sektora bankowego(zakaz emisji pieniądza kredytowego opartego na depozytach bieżących oraz częściowej rezerwie), na rzecz banków centralnych(emisja pieniądza jako jedyny uprawniony organ).
    Czy zmiana systemu jest możliwa? Tylko po totalnej katastrofie .
  • @Antymaterialny
    "Nas normalnych ludzi traktują jako niewolników, którzy powinni dla nich pracować. My normalni ludzie jesteśmy dla nich."

    Na jakiej cywilizacyjnej podbudowie działają "oni"(bo takie podejście trzeba "wyssać z mlekiem matki")?
  • @interesariusz
    "Przykre, że nie ma żadnej konkurencji. Nie mamy wyboru!"
    Na zmianę systemu na pewno Kaczyńskiego i PIS-u nie stać(wszak to gra ponad siły nie tylko pojedynczego człowieka, ale i pojedynczych państw podobnych do Polski, a ponadto Kaczyński będąc za opcją zachodnią- UE i NATO, jest częścią systemu, ale w odróżnieniu od innych, czyli PO,PSL, SLD, chce zmiany pozycji Polski w systemie na lepszą. Podejrzewam też, że Kaczyński nie ma świadomości tego, że system jako taki powinien być zmieniony- to już oczywiste, ale właśnie dlatego, że chce zmiany pozycji Polski w systemie na lepszą, popieram go i będę popierać- na bezrybiu i rak ryba)
  • @Antymaterialny: Diametralna zmiana systemu może zajść w obecnych czasach wyłącznie po totalnej katastrofie
    Jeżeli zrobimy rewolucję, katastrofa będzie ich, a nasz sukces.
  • @Uniplas
    //Komentarza odmawiajace Panu prawa do czucia sie patriota i tym podobne uwazam za gowniarzerie......Pozdrawiam z Australii.//

    Widać Oparę i w Australii doradcy i funkcjonariusze odcinali od prawdy.
    Taka ochrona, by pożyteczny idiota sie nie zbiesił.

    Skończy sie wam komuszki. Zostaniecie gdzie jestescie, bez prawa powrotu.
  • @AdNovum
    "...jak to możliwe jest żeby Instytucja Zaufania Publicznego ...może działać w taki sposób.....-niezgodnie z prawem."//

    Pan Opara nie zadał sobie wcześniej pytania, czy ich działanie jest w ogóle moralne. Dopóki zarabiał, nie pytał o nic.
    Nie myślał o tym, skąd biorą sie wielkie pieniądze. Myślał, że z.......tu nic mi do głowy nie przychodzi, co mógł mysleć ktos, kto bawił sie w te szachrajstwa i ekonomiczny nierząd.
    Tak oślepia pycha.
  • @Antymaterialny: Zależy jakiego typu będzie to rewolucja
    http://czarny.nowyekran.pl/post/29371,wrzuc-donalda-do-smietnika#comment_242357

    =========================================================
    „Jeśli rewolucja wiedzy”
    =========================================================

    Może Panu się uda. Dla mnie jest za trudna. Poddałem się.

    =========================================================
    „Jeśli rewolucja siłowa owiec pędzonych na rzeź, wtedy nie”
    =========================================================

    Chodzi o to, aby tym razem owcami pędzonymi na rzeź nie byliśmy my, tylko oni.
  • Pełna zgoda, prawo bankowe do zmiany
    O ile wiem to w Europie tylko jeszcze jeden kraj (chyba Dania) ma równie bandycki bankowy tytuł egzekucyjny, można natychmiast wejść na majątek nieświadomego zagrożenia klienta banku. W tym roku na niekorzyść kredytobiorców zmieniono prawo bankowe i co, i cisza, trochę na portalach popisano, Gazeta Prawna też napisała jakiś tekścik i zapadła cisza. Lobby bankowe podobnie jak farmaceutyczne jest nie do obalenia, na razie, ale panta rhei...
  • @Antymaterialny: zmierza Pan już w przeciwnym kierunku niż sądzi
    Dlaczego?
  • @Paweł Pietkun
    /Czy zastanawiał się Pan nad wieloma aspektami ekonomii, stosunków pieniężnych i cenowych oraz wartością i dewaluacją pracy pojedynczego człowieka pod kątem etycznym?/

    //Ale tym razem nawołujesz do komunizmu w czystej postaci. Nie gniewaj się, ale bredzisz - sięgnij do jakiegokolwiek podręcznika na Miły Bóg! //

    I to;
    /Powiedz mi, proszę, co zrobiłaś żeby zmienić warunki w jakich pracują ludzie? No co?!/

    Pietkun. Bronisz giełdy i inwestowania. Czy zdajesz sobie sprawę, że tym samym zachęcasz do cywilizacji kredytu, co wymusza nieustanne pogorszenie parytetu pieniądza, jego psucie, wiec inflację, która ukrywa sie kolejnym dodrukiem i kolejnym wyciąganiem miliardów z rynku, by ukryc inflację i skale oszustwa.
    Swoje sumienie i słaby matematycznie umysł zagłuszasz jakimiś "warunkami pracy niewolników". Dobrze wiesz, że to ściema, bo w liberalnym wyścigu ten kto polepszy warunki, będzie drozej produkował i odpadnie. Oddajcie nam państwo po prostu. Nie chcemy tego systemu.

    Jesteś nędzanym bałwanem w świątyni Mamona Pietkun i twój szacunek jest mi niepotrzebny, naganiaczu.
    Moim podstawowym podrecznikiem jest Biblia, która pozwala mi WIDZIEC.
  • @All
    Biznes po Polsku – Historia Malmy. I też PKO SA zamieszany. Polecam blog Kamila Cebulskiego i historie Malmy w kilku odcinkach:

    http://www.kamilcebulski.pl/biznes-po-polsku-historia-malmy/

    http://www.kamilcebulski.pl/co-nalezy-zabrac-ze-soba-na-licytacje-malma-ciag-dalszy/

    http://www.kamilcebulski.pl/biurwokracja-wroclawskiej-policji-malma-odcinek-trzeci/

    http://www.kamilcebulski.pl/malma-przestaje-istniec-22-sierpnia-2011/

    http://www.kamilcebulski.pl/dziura-w-dachu-malma-cz-5/
  • @Antymaterialny
    "....a wcześniejsze perypetie życiowe mogły być przygotowaniami do jego wykonania dla dobra innych ludzi."
    Tak, nawet św. Paweł był prześladowcą Chrystusa, a potem zrobił rzeczy wielkie i wspaniałe dla ludzkości.
  • @circ
    Masz rację, giełda jeśli już miałaby istnieć to na zasadzie kasyna gry dla hazardzistów, a nigdy nie połączona z systemem bankowości konsumenckiej(teraz banki inwestycyjne i banki konsumenckie nawzajem się przenikają z ogromną szkodą dla społeczeństwa)
  • @Ryszard Opara
    Dziękuję. Również za tę początkową informację, bo być może pewnie "dziwne" działania jakiegoś Admina, np:
    http://space.nowyekran.pl/post/29452,czy-ktos-tu-z-wladz-ne-boi-sie-pomsty-za-krew#comment_242199
    - odbywały się być może na zasadzie projekcji, z czego byłaby zadowolona "góra" (czyli ze źle pojmowanej nadgorliwości).


    "Zapewniam Pana/Państwa raz jeszcze - Nie działam na niczyje zlecenia, nie współpracowałem z żadnymi służbami. Jedynym moim celem jest praca nad szeroko pojętym interesem i Racją Stanu Naszego Kraju."

    Doceniam Pańską odpowiedź.

    Natomiast w takim razie frapuje mnie to, dlaczego takie oświadczenie nie stanowi dla Pana problemu - natomiast wokół odpowiedzi na to proste pytanie:

    Czy kiedykolwiek łączyły Pana jakiekolwiek interesy lub powiązania z Wojciechem Kostrzewą?

    - odbył się taki bezproduktywny chocholi taniec, w którym wziął czynny udział nawet p. Szeremietiew...?

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz: pękam ze śmiechu
    A trzeba się martwić. Bo tu nie ma niczego do śmiechu. I nie pękać. Z Pana pękniętego mniejszy pożytek.
  • @Ryszard Opara
    "Mam też nadzieję, że system bankowy jest „reformowalny”."

    Nie jest i to GLOBALNIE, problem nie jest zatem krajowy, polityczny (bo żadna partia systemowa nic nie poradzi, nie zmierzy się z bestią 666), ale światowy układu new world order. NWO działa jak najbardziej także w Australii, po prostu miał Pan szczęście, dobre układy żeby nie wejść w nim w konflikt tamże, a w Polsce dał się Pan ostrzyc.

    Tylko czy warto było się omamić tworzeniu pieniądza z pieniądza, ze spekulacji, kłamstwa, zwodzenia? Produkcja. Dlaczego ELEMIS nie wznowił produkcji telewizorów? Polacy mają nadal miliony przestarzałych odbiorników z lat 90-tych jeszcze, a już kilkuletnie plazmy z rozdzielczością poniżej Full HD są przestarzałe, acz nadal znośne dla przeciętnego użytkownika. Produkcja, a nie same usługi dla usług od usług do posług.

    Bez produkcji zginiemy i to mają banki wspierać. Tylko czy obce banki chcą zrobić z nas drugie Niemcy? Nie raczmy sobie żartować, jesteśmy kolonią, tu produkcja zanika, najwyżej chwilowe składaki na eksport, bo taniej póki co wychodzi to korporacjom. Te fabryki zostaną jednak zamknięte niebawem i kolejny milion Polaków trafi na bruk. To kwestia niedługiego czasu.

    Zatem trzeba poczynając od NBP poprzez tworzenie ich filii odbudować narodową bankowość. Warto wzmocnić banki spółdzielcze i kasy. Mówiliśmy o tworzeniu kas tzw zakładowych poza zakładami, to wymaga zmian ustawy. Wtedy byle stowarzyszenie, dana grupa ludzi mogłaby sobie taką kasę założyć, może też na zasadach bliższych ROR, ale bez oprocentowania, bez lichwy. Przy niskiej inflacji to się uda.

    Rozlicza się Pan ze swoim prześladowcą, ale to nie nasza sprawa, trochę tu za dużo prywaty. Mnie np odrobinkę rąbnęły kredyty na różne dobra jakie brałem w latach 90-tych, odsetki były MASAKRUJĄCE plus "inne koszty" kredytu bankowego. Od tego czasu wolę zakupy za gotówkę.

    Ci co mają duże kredyty są śmiertelnie zagrożeni i będą żałować swojej lekkomyślności. To kwestia już miesięcy, nie lat.
  • @circ 15:01:35
    Tak!
    Los Pana Ryszarda Opary mógł być zgoła inny- nie zostałby wystawiony przez czerwone, szemrane towarzystwo służb- i wtedy nie wiem, czy nie będąc na czele listy najbogatszych polaków nie walczyłby teraz z Nami?
    A tak walczy ze złym systemem bankowym, nie rozumiejąc szerszego kontekstu, że ten system bankowy zrodził patologiczny system polityczny III RP wprost wywodzący się z komunistycznego konformizmu pachołków wschodniego okupanta Polski.
    Więc aby zmienić system bankowy trzeba odsunąć najpierw od władzy lokaj systemu zniewolenia, a następnie zmienić system polityczny, natomiast system bankowy zmieni się sam, bo w państwie prawa nie będzie miejsca dla banksterów i oni po prosu będą omijać Polskę szerokim łukiem.

    Pozdrawiam.

    AdNovum.
  • @nikander 13:29:00
    Zgoda- wyjątkowe partactwo, ale za to znamienne- wydaje im się nadal, że w tej III RP (PRL-u bis) nadal mają do czynienia wyłącznie ze stadem baranów. Tu się mylą, a stado baranów też może poprowadzić mądry Pasterz.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Antymaterialny 13:13:56
    Najważniejsze jest, na początku, rozpoznać wroga, następnie poznać jego taktykę i prawdziwe cele ataku, a następnie na podstawie tej wiedzy opracować skuteczny plan obrony i na koniec przejść do ataku.
    Najlepiej pokonać wroga jego bronią, a jego oręż to pieniądz- więc pozbawić go tego oręża.

    Pozdrawiam jeszcze raz.

    AdNovum
  • @Grzegorz Rossa.
    "Chodzi o to, aby tym razem owcami pędzonymi na rzeź nie byliśmy my, tylko oni."

    Części biedoty uniesionej komunistyczną rewolucją (a wcześniej ich serią od francuskiej, choć są i jeszcze starsze przykłady) wydawało się iż nie oni będą owcami rzeźnymi. Także wyborcy NSDAP w Niemczech, oraz różnych partii w III RP tak myśleli. Rewolucja zawsze zjada swoje dzieci, bo są pożytecznymi idiotami. Starsi mądrzejsi są zawsze kreatorami w tle, nwo wywołuje rewolucje. Popełnia Pan zadziwiająco dużo słabych wstawek, niedopowiedzeń wieloznacznych jak np że Zamachu Smoleńskiego nie było. Był. Jeżeli opcja porwania itd z mordem, to także jest to zamach.

    Jako katolik nie chcę nikogo pędzić na rzeź. Winnych osądzić, wprowadzić dożywocie w kamieniołomach skarbu państwa i będą tęsknić do kary śmierci... na starość w celach mogą przerabiać kamienie na piasek do wysypywania więziennych alejek spacerowych. Nie rabotajesz, nie kuszajesz, dzienna norma tyle i tyle, nie będą się nudzić.
  • @oskar20
    Świetny film, też polecam go obejrzeć, polskie napisy. To właśnie dowód na to kto w istocie kształtuje także NBP, system pieniężny, bankowy w Polsce, prawo bankowe, trendy. To są zewnętrzne projekty narzucane poszczególnych rządom, przedstawiane jako projekty "poselskie", czy unijne narzucane właściwie automatycznie bez żadnej refleksji. Na szczęście wierzę że opuścimy rychło (do dekady) UE i całe to ich "prawo" jednego dnia powędruje do kosza, zostanie w pełni anulowane do ZERA.

    Polskę należy zbudować na nowym korzeniu w oparciu (ale tylko trochę) o to co było przed 1939, zwłaszcza przed 1926, oraz przed rozbiorami. Pamiętamy przecież że choć w masońskiej, to jednak całkiem zacnej w paru zapisach Konstytucji III Maja religia katolicka jest religią panującą nad innymi? To niesłychanie ważny zapis, który MUSI wrócić!

    Fundamentem ma być KNS, a co o bankowości mówi Jezus Chrystus i rozwijana ciągle doktryna KNS? Co mówi o pieniądzu? Mają się "kocić" na giełdzie i automatycznych transakcjach spekulacyjnych? Na jakiej zasadzie jest równowaga wymienialności walut? Przecież to jest patykiem na wodzie wykreowane. Waluty nie mogą być wymienialne w ten sposób.
  • @Marek Kajdas: Winnych osądzić
    Wielu Pan już osądził?
  • @Antymaterialny
    Rząd światowy ma być kierowany przez opętanych ludzi, a bankierzy będą tylko ich sługami. To muszę sprostować z tego filmu. Tu nie chodzi o pieniądze, mafię bankową, to środki, narzędzia, etapy w grze. Ostatecznym celem jest dominacja zła, totalna kontrola, wygrana z... BOGIEM, której na szczęście nie wygrają i to jest pocieszające dla ostatniego pokolenia na świecie, którym chyba nie jesteśmy... jeszcze. Chyba. O tym nie powiedzą lewicowi bojownicy z nwo, bo w Boga nie wierzą, albo mają jakieś wypaczone wierzenia nibychrześcijańskie jak to w USA, czy gdzieś na zachodzie. Uważają więc że celem samym w sobie jest zaczipowanie i kontrola dla kontroli? Nie. Tu jest walka z Bogiem, stąd częste łączenie nwo z Kościołem Rzymskokatolickim, ataki w papieży. W ten sposób przeciwnicy nwo... nawet z dobrej być może intencji stają się jej częścią.

    Bankowość itd?
    http://www.youtube.com/watch?v=lIkaKrssHKU

    http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=QNoXJTvtaFI

    http://www.youtube.com/watch?v=V3CMFG5Y8as

    Jutro wybory, kogo Polacy wybiorą do parlamentu? Siły które chcą to przynajmniej opóźniać żeby zatrzymać w SPRZYJAJĄCYM MOMENCIE, oraz nie będą wykorzystywać technologii do totalitarnych nierządów, czy siły które chcą natychmiastowej realizacji projektów nwo? Przy nich naziści to przedszkolacy, a komuna do żłobka. Teraz zabijać się będzie całe narody, wyrzynać ludzi na całych kontynentach, bo po co nwo tubylcy w Afryce? Tam będzie faktora wydobywcza z chińskimi robotnikami-mrówkami nawykłymi do ciężkie pracy i rezerwaty przyrody, zbiorniki zasobów naturalnych jak woda itd

    Na kogo ludzie zagłosujecie. Wiem że NE większość jest jako tako świadoma, ale myślę o wszystkich Polakach, którzy nie wiedzą co czynią, tacy decydują o wyniku wyborów. Nic ich nie obudzi? A może jednak... warto iść do wyborów i po ludzku zagłosować w interesie ludzkości walcząc z NWO.
  • @Paweł Pietkun
    Ludzie są krwiobiegiem gospodarki, a nie jakieś zawszone banki ZUPEŁNIE NAM ZBĘDNE tak naprawdę. I to jest różnica między wami jako ludźmi systemu choćby (a może niby?) po naszej stronie, czyli "naszymi systemowcami", a nami jako zwolennikami radykalnej (acz ewolucyjnej) przebudowy systemu na znośniejszy - taki cel minimum i zgodny z KNS - to ważne dla katolików, zgodny z nauczaniem Jezusa Chrystusa - to ważne dla wszystkich chrześcijan.

    Jeżeli krwiobieg (w sensie bankowości) jest już w skrajnej postaci zakażony, to nie ma dla pacjenta ratunku. Nic nie pomoże, chyba że CUD. Nasze pokolenie zapłaci karę za zaufanie ludziom władzy po 1989 roku. Nie nauczyliśmy się na czym polega demokracja, dopiero teraz to powoli zaczynamy łapać po ponad dwóch dekadach, jedno nowe pokolenie III RP już zakłada rodziny, rodzi dzieci, a my nadal nie wiemy o co tu chodzi... a może Pan wie i robi nas w konia troszkę udając naiwnego? To doskonałe alibi, podobnie Pan Opara. Tu nie są sami klakierzy do oklasków, ludzie myślą samodzielnie. Niedawno spierałem się z prof. Żyżyńskim obecnym na NE i muszę przyznać że samo polemizowanie ma u mnie WIELKIEGO PLUSA :) Kto ma rację? Obaczym, bo nasza prawda jest czymś w rodzaju zapowiedzi armagedonu bankowego, finansowego także w Polsce przy trendzie do zadłużania kraju u WSZYSTKICH sił politycznych liczących się. Zaś Profesor ma prawdę etapu, czyli trudno jest udowodnić że się myli przed następującymi wydarzeniami. A co WTEDY powie, kiedy miecz Damoklesa długów utnie nam łeb jak nie tak zaś powoli (całkiem szybko od roku) ścina Grekom? Umrze sobie ze starości w dostatku szczęśliwy w otoczeniu rodziny także niebiednej, a my zostaniemy z bilionami długu w jakiejś światowej walucie do spłacenia za tysiąc lat przy stałym wzroście.

    Nie ma rozwiązania w ramach obecnego systemu. To musi być jasne. Nie bronimy prawa bankowego, ale nie wierzę w sens kosmetycznych zmian. Nie podważacie samej lichwy. Tu jest jeden z zasadniczych błędów i słuszność ma nawet circ. Ktokolwiek wygra wybory, to nie może liczyć na naszą pobłażliwość, new world order będzie zwalczany coraz mocniej przez skrajnie różne środowiska. Panowie szykują się na stanowiska w nowej administracji, więc uczulam na to.
  • @Marek Kajdas: Ludzie są krwiobiegiem gospodarki, a nie jakieś zawszone banki
    Otóż to! Precz z tzw. „osobą prawną”!

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/5167,osoba-prawna-najwieksze-oszustwo-wszechczasow
  • @Łażący Łazarz " jak Ty, Łazarzu, możesz nam wmawiać, że czujesz się obrażony,
    bo napisałem o Tobie "że lubisz równie tendencyjne i opatrznie interpretować wypowiedzi, jak nasza gwiazda dziennikarstwa"

    a co to jest ?
    "
    @circ
    "Moim podstawowym podrecznikiem jest Biblia, która pozwala mi WIDZIEC"

    Zawsze kabotynko gdy czytam takie rzeczy spod twych zarozumiałych paluchów to pękam ze śmiechu. Jeśli ktoś Cię nie zna z natykaczystowskich seansów nienawiści to może sie nabierze. I ty masz czelność pouczać etycznie ludzi?
    nadużycie link skomentuj Łażący Łazarz 08.10.2011 16:17:00
    "


    Prawdę mówiąc, podczas mojej pierwotnej aktywności w nE, zamierzałem nawet popełnić notkę na temat autorki i jej niezrozumiałych słów, wkurzała mnie ówczesna nagonka na nią, rozdmuchiwana do niebywałych rozmiarów przez ludzi, którzy zapewne udawali, że nie są w stanie zrozumieć słowa pisanego.

    Nie napisałem, bo w zasadzie niczego tu nie napisałem. Różnice poglądów z rednaczem odnośnie zasad promocji tekstów i NIEdziałania wyszukiwania.

    I Wy wszyscy uważacie, że mamy w Polsce denne dziennikarstwo, bo prowadzą wywiady z politykami tak, czy siak, tymczasem nie zauważacie, że mając znacznie łatwiejsze zadanie, tj. interpretację słowa pisanego w zaciszu domowym, też zdajecie się zupełnie nie rozumieć adwersarzy.

    Weźcie się za czytanie z uwagą i rozumieniem, Panowie.
  • @Małgorzata Dudek 08.10.2011 19:48:05
    Gratuluję przenikliwości i dobrego wychowania.

    Mam tylko małą prośbę.

    Wytłumacz mi, ignorantowi, bo nie czytam nawet GW, różnicę pomiędzy matematyką a ekonomią.
  • @Łażący Łazarz
    ani Pan Opara, ani tym bardziej ja - do Ciebie nie pił, tupeciarzu
    - więc się nie pchaj między wódkę a zakąskę, OK?

    Żegnam ozięble.
  • @Marek Kajdas: Nie podważacie samej lichwy
    Przyganiał kocioł garnkowi. Pan też nie podważył.
  • @Łażący Łazarz
    //"Moim podstawowym podrecznikiem jest Biblia, która pozwala mi WIDZIEC"

    Zawsze kabotynko gdy czytam takie rzeczy spod twych zarozumiałych paluchów to pękam ze śmiechu. Jeśli ktoś Cię nie zna z natykaczystowskich seansów nienawiści to może sie nabierze. I ty masz czelność pouczać etycznie ludzi?//

    Czy unikanie tematu by nie wyszła trudna prawda i argumenty ad personam, by przeciwnika wyprowadzic z równowagi to element technik negocjacyjnych?

    Następnym razem trzymaj się meritum. Kaczyński nie ma tu nic do rzeczy, a wyciągnąłeś go, bo liczysz tym sposobem, że zdobędziesz poparcie lemingów, odwołując sie do ich sacrum. Sprytne, ale zbyt widoczne, toporne jak wszystkie twoje sztuczki zawodowe.

    Przypominam, było o łatwych pieniądzach, że te metody zarabiania nie mieszczą się w systemie, który uzdrowi Polskę. Są niemoralne.
  • @AdNovum
    //Więc aby zmienić system bankowy trzeba odsunąć najpierw od władzy lokaj systemu zniewolenia, a następnie zmienić system polityczny, natomiast system bankowy zmieni się sam, bo w państwie prawa nie będzie miejsca dla banksterów i oni po prosu będą omijać Polskę szerokim łukiem.//

    Dokładnie. Każdy, kto myśli inaczej jest głupcem, obłudnikiem, albo kłamcą. Na pewno nie patriotą.
  • @Małgorzata Dudek
    //Circ, czego Ty właściwie chcesz? Feudalizmu? Zapamiętałaś kilka haseł z marnych tekstów z GW i choć niewiele wiesz o ich praktycznym zastosowaniu forsujesz te swoje urojenia podpierając się Bogiem. Przejrzyj na oczy. A zacznij od przestudiowania podstaw ekonomii. Potem może będziesz partnerem do dyskusji//

    Czy twój umysł jest w stanie pojąć tylko to co już było? Nie ma powrotu ani do feudalizmu, ani innego przeszłego systemu.
    Ty nauczyłaś się teraz z lewackich podręczników jakiegoś pokracznego myślenia, z którym mają kłopot nawet jego twórcy i ciagle zmieniają go na coraz gorsze.

    Myśl twórczo, o ile potrafisz, bo nie będziesz partnerem do dyskusji dla artystów, czyli ludzi, którzy rozumieją i widza troszkę więcej niż przeciętna lizuska do wynajęcia, która powtarza czego nauczyli ją ci, co popsuli świat.
  • @Paweł Pietkun
    Piątka dzieci to nie powód, by zarzucać prawdę.

    //I jeżeli uważasz, że "ten kto polepszy warunki, będzie drozej produkował i odpadnie" to porównaj pusta niewiasto ceny zegarków szwajcarskich i tajwańskich. //


    "A co z fabrykami, które całkiem upadły?
    Kto po kryzysie będzie miał pieniądze,
    by takie martwe obiekty produkcyjne
    przywrócić do życia? Dlatego, gdy kryzys
    się skończy, nie będzie już mowy o taniej
    produkcji masowej z Chin.
    Dzisiaj mało kto zdaje sobie sprawę,
    iż nawet markowy zegarek, który widzi
    u jubilera za 15 tys. złotych z dumnym
    napisem Swiss made powstał prawdopodobnie
    na Tajwanie. Wg. tzw. reguł pochodzenia
    legalnie jest to zegarek szwajcarski,
    ale… zegarki takie są produkowane w Azji
    i zapakowane w dmuchaną folię przyjeżdżają
    do Szwajcarii, gdzie producent dodaje
    opakowanie, instrukcję i gwarancję
    o wartości często od 300 do 1000 razy
    większej, niż koszt samego zegarka.
    A czy ktoś pomyślał, ile w jego oplu czy
    volkswagenie jest części z Chin? Setki małych
    elementów płynie kontenerami z Chin.
    Śrubki, opaski, uchwyty do kabli – najczęściej
    wszystko, co jest drobne i pracochłonne.
    W każdym samochodzie mamy tysiące
    takich drobiazgów. Jeśli teraz ich ceny
    wzrosną, to czy przeciętnego Kowalskiego
    będzie stać na auto klasy średniej?
    Takie przykłady można mnożyć. Ale
    jest jeden niepodważalny fakt. Wzrost cen
    produktów z dalekiego wschodu wpłynie
    na wszystkie ceny w Europie i na naszym
    rodzimym rynku.
    Dzisiaj w kryzysie mamy do czynienie
    z rynkiem klienta, ale za już niedługo
    to producenci, ci którzy przetrwają będą
    dyktować, za ile mamy kupić ich wyroby."

    http://magemar.com.pl/_files_/user_files/SK_058_Zahorski.pdf

    Są ludzie, którzy mówią jak jest naprawdę. I są ludzie, którzy uwiarygadniają swoją chciwość i zdradę na różne sposoby- choćby powołująć sie na podręczniki "nowoczesnej ekonomi i giełdy" pisane dla lemingów, jak kiedyś dzieła Marksa, Lenina i innych poputczików.
    I tacy ludzie nagną każdy fakt, by udowodnic swój błąd.
  • @Ryszard Opara
    Szczerze mówiąc nie rozumiem Pana.
    Biznes w Polsce zaczął się tak naprawdę od 1984 roku,
    od początku było powszechnie wiadomo, że reguły tutaj są bardzo nieuczciwe. Setki przykładów opisanych w prasie, sam znam dziesiątki przykładów (tylko od znajomych i rodziny): oszustw bankowych, wyłudzeń, fałszowania ksiąg wieczystych, ustawianych procesów, zajmowania czyjejś własności przez "gminy" dla kogoś itd. itd. itd. itd.
    Znam nawet taką historię, że pracownicy banku dawali "cynk" bandziorom gdy ktoś pobierał gotówkę i smutni panowie czekali potem w domu klienta aby spuścić mu łomot, ojciec koleżanki został po takim łomocie warzywem.
    Proszę się nie obrazić ale naprawdę trzeba być bardzo mało spostrzegawczym aby tego wszystkiego nie dostrzegać.
    Nie ma problemu w sektorze bankowym tylko jest problem w każdym sektorze. Wszędzie są takie numery, tu nic normalnie nie działa.
    Zaryzykuję nawet twierdzenie, że sektor bankowy jest jeszcze najnormalniejszy, najuczciwszy.
    Aby to zreformować trzeba by najpierw wszystko zbombardować, zaorać i ewentualnie dopiero coś budować.

    Pan jako biznesmen powinien był analizować dwie rzeczy: potencjalny zysk i ryzyko. A ryzyko w Polsce jest ogromne. Dlatego trzeba koniecznie dywersyfikować inwestycje, inwestować znacznie mniejsze części portfela i tylko tam gdzie jest spodziewany duży zysk. Tak jak to się robi na wszystkich rynkach wysokiego ryzyka.
  • @Ryszard Opara
    Sam Pan napisał, że w Australii Pan proces wygrał. Tam się nie opłaca (w takim stopniu jak w Polsce) robić takich przekrętów bo działa system sądowniczy (nawiasem mówiąc nie rozumiem czemu Pan swoich należności zasądzonych nie egzekwuje). Ten kto Pana wpuścił w maliny wiedział, że w Polsce nic mu za to nie grozi. Więc problemem nie są banki tylko sądy (i ewentualnie służby). Banki działają jeszcze w miarę, w miarę przyzwoicie. Pewnie dzięki nadzorowi bankowemu, który zupełnie nie wiedzieć czemu jest przyzwoity.

    A co do interesów w Polsce, niech się Pan nastawi psychicznie tak jakby Pan inwestował w Somalii albo Rwandzie.
  • @Subaru
    //Znam nawet taką historię, że pracownicy banku dawali "cynk" bandziorom gdy ktoś pobierał gotówkę i smutni panowie czekali potem w domu klienta aby spuścić mu łomot, ojciec koleżanki został po takim łomocie warzywem.//

    Mojego znajomego tak okradziono i pobito, w Krakowie, pobierał pieniądze z PKO.

    //Pan jako biznesmen powinien był analizować dwie rzeczy: potencjalny zysk i ryzyko.//

    Tego Pana interesował tylko zysk. Wydawał się sobie tak wyjątkowy, w porównaniu z tymi, których się okrada, że nie myślał o ryzyku i oszustwie. Chciwość jest ślepa.
  • @circ
    Tutaj jeszcze "śmieszniej", Warszawa, obligacje skarbu państwa.
    Jakież to symboliczne.

    Pana Opary nie znam, nie będę zgadywać więc nie oceniam.
    Natomiast no, brak świadomości pewnych rzeczy, kontaktu z rzeczywistością jest niebezpieczny.
  • @Paweł Pietkun
    Niestety Pawle, ale mnie nie przekonałeś. Nie od tego należy zaczynać.
  • @circ 23:38:13
    Cytuję: "Dzisiaj w kryzysie mamy do czynienia z rynkiem klienta, ale za niedługo to producenci, ci którzy przetrwają będą dyktować, za ile mamy kupić ich wyroby"- tą właśnie bardzo niewygodną prawdę chcą ukryć ci co mamią narody.
    Jest jeszcze jeden patent jakiego oni używają w celu manipulacji produktów cenami, kosztami produkcji i kosztami życia- tym patentem jest kontrola nad zasobami naturalnymi i ustalanie ich wysokości po przez system podatkowy.
    Produkty ChLR są konkurencyjne wobec produktów z państw świata zachodniego, ale nikt nie chce odpowiedzieć dlaczego?
    A odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta- inny system fiskalny!!!!
    Podobnie było z gospodarką japońską, która w pewnym okresie była bardzo konkurencyjna dla produktów zachodnich, ale narzucono jej system fiskalizmu i socjal zachodni, w ten sposób sprowadzając Japonię do szeregu państw niekonkurencyjnych, a więc takich gdzie system fiskalny likwiduje uczciwą możliwość prawdziwej konkurencji.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • ps.
    największą zaś obłudą jest to, że władze UE posługują się ideą "wolnego handlu" gdy jednocześnie ograniczają konkurencję wprowadzając system jednakowych podatków i parapodatków. A więc de facto UE to megaoszustwo, które ma na celu prowadzenie totalnej kontroli nad gospodarkami wszystkich jej państw członkowskich, a więc zniszczenie jakiejkolwiek konkurencji. Komu ten system kontroli i likwidacji konkurencji ma służyć? Ano tym państwom UE, które mają kontrolę nad emisją euro jednocześnie mającym najbardziej rozwinięty przemysł i rolnictwo.
    Tak więc wykończenie konkurencji w EU (a ostatecznie w skali globalnej świata) ma doprowadzić do sytuacji takiej, że gospodarki kilku państw zawładną rynkami konsumentów w całej UE.

    Pozdrawiam.
  • @Ryszard Opara kiepski kierunek wręcz zła droga
    WYDAJE się , że to co Pan opisał to i prawda i nie prawda za razem.

    1/Z punktu widzenia podmiotów dom maklerski nie jest bankiem, zwykle jest wydzielany jako odrębny podmiot. Tu nie ma dyskusji. W tej sytuacji formalnie nie mógł mieć informacji od Banku na temat sytuacji Elektrimu. To że te informacje miał faktycznie to już inna sprawa.
    Ale wracając do sedna sprawy. Interes w sprzedaży akcji mógł mieć bank wówczas jeżeli był właścicielem akcji i sprzedał własne akcje wiedząc że tak duży pakiet kupi przypadkiem Pan. Tego jednak nie wiem.

    2/Wobec upadku Elektrimu jest bez znaczenia kto jest właścicielem akcji / z zastrzeżeniem wcześniejszego punktu/. Akcjonariusz NIE odpowiada za długi spółki chyba , że… No właśnie co sprawiło, że była podstawa do takiego ataku. Uzasadnia ją kilka okoliczności , które przedsiębiorca sam świadomie podejmuje i jako człek rozumny czyni.

    3/Fakt też , że w bankach ubecja się panoszy i niewiarygodne jest, że Emigrant czasów stanu wojennego nie brał takie sprawy pod uwagę to już inna sprawa.

    4/BTE jest mechanizmem nierówności gospodarczej jednak wobec emisyjnej roli każdego banku uprzywilejowanie jest uzasadnione. Wyemitowane środki , skoro nie spełniły warunków muszą zostać z obrotu wycofane. Nie zgadzam się z uprzywilejowaniem banków ale pojmuję zasadę mechanizmu. Przy czym BTE w tamtych czasach było źle skonstruowane (bezterminowe) więc przypuszczam że obrona przed tym akurat dokumentem nie była szczególnie trudna.

    Pisze Pan o naprawie systemu ale nie daje Pan wskazówek jak ma owa naprawa wyglądać.
    Własny bank to pomyłka (celowa ? ) , idea z gruntu fałszywa. Chyba że ma inną intencję i ma służyć własnemu interesowi. Proszę wówczas napisać wprost , „własny bank mi chodzi pogłowie , by mi się przydał do….” . Zresztą w tym „własnym” Banku też będzie Pan musiał stosować owo BTE , rezerwy , zabezpieczenia i szereg innych regulowanych przepisami instrumentów. Czyli podda się Pan systemowi a nie zmieni go. To uwikłanie nie wyzwolenie.
    Później ów NOWY bank będzie Pa jak te „dobroczynne Skoki” dręczył spadkobierców . Nie zna Pan nowej ustawy dziedziczenia długów i windykacji do siódmej wody po kisielu, nie wie pan że MSW podaje Skokom dane wszystkich powiązań rodzinnych ? Będzie Pan zmuszony do windykowania/ niszczenia ludzi , a skoki przetarły i usankcjonowały nowy perfidny szlak

    Może lepiej poprowadzić zmasowaną akcje i banki zwyczajnie rozłożyć lecz nie pomysłami Pana G. Rossy , a choćby planem wycofania oszczędności. Jeżeli Padnie system bankowy to nie będzie banku, który konsekwencji takiego upadku wolny. Nie ma takiego systemu , który obroni jeden „szlachetny” bank wobec upadku całej branży. Każdy kto nie umie połączyć labiryntu powiązań jest zwyczajnym ignorantem i mąciwodą. Bojkot u nas jest jeszcze możliwy ale skoro Izrael tego zakazał to i Polska pewnie w niedługim czasie wprowadzi.

    Ten kierunek /nowy bank / to fikcja lub sprytnie zaprojektowane źródło finansowania przyszłej partii , lecz wobec nieczystej intencji , manipulacji już na wstępie , ukrycia powodu dobrze brzmiącym pretekstem jestem delikatne mówiąc sceptyczny.

    Szanowny Panie Opara nie tędy droga. Może coś innego ?

    Pozdrawiam
  • @jaxMoże lepiej poprowadzić zmasowaną akcje i banki zwyczajnie rozłożyć lecz nie pomysłami Pana G. Rossy , a choćby planem wycof
    ania oszczędności”
    =========================================================

    Cwaniak z Pana. Damy się Panu namówić na wycofanie z banków oszczędności i ustalimy datę rozpoczęcia akcji. Przed nią naszych oszczędności wycofywać nie będziemy. Pan sprzeda cynk za żywą gotówkę. Przed rozpoczęciem akcji Pan i Pana klienci wycofają z banków oszczędności. I to będą wszystkie nominały krążące w obiegu. Dla nas nie zostanie już nic. Ceny produktów spadną. Pan i Pana klienci będą mogli kupować je taniej. Ale nie my. My naszych oszczędności mieć nie będziemy.
  • @Grzegorz Rossa.14:34:16
    Tak!- prosta i skuteczna metoda odebrania Banksterą ich oręża.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum
    Czyją metodą?

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa. 15:12:38
    Tych co są petentami Banksterów.
    Banki traktują ludzi-klientów jak barany do orżnięcia , więc niech te "barany" wreszcie zrozumieją, że to dzięki ich pieniądzom Banksterzy mają zapewniony byt.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum: Banki traktują ludzi-klientów jak barany do orżnięcia
    Bo mogą. Bo nie ma konkurencji. Baran musi zostać. Nie pójdzie donikąd, bo nie ma dokąd. Czyli z baranem można zrobić wszystko. A konkurencji nie ma z winy samych baranów. Bo nie domagają się oddzielenia państwa od gospodarki. No to państwo od gospodarki nieoddzielone w nią ingeruje i bankom likwiduje konkurencję, żeby barany nie miały dokąd pójść.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa. 15:36:17
    Sądzę, że ingerencja państwa w gospodarkę, ma jeszcze jedną negatywną konsekwencję- niszczenie polskiej przedsiębiorczości i w ten sposób robienie miejsca dla obcych podmiotów gospodarczych.
    Natomiast co do oszczędności złożonych na banksterskich kontach przez ludzi, otóż 5% właścicieli kont posiada 90% wartość depozytów, natomiast 95% pozostałych ma tylko 10% wartości depozytów.
    A więc potwierdza to Pana tezę, że to polityka gospodarcza państwa jest przyczyną uzależnienia się od banków przedsiębiorców, którzy nie mogąc inwestować w produkcję- a więc i w tworzenie nowych miejsc pracy- trzymają środki pieniężne na kontach bankowych na czym Banksterzy robią bardzo dobre interesy udzielając kredytów tym, których nie stać na kupno dóbr materialnych za gotówkę.
    Jeśliby ci, których zasoby tworzą siłę finansową banów wycofali swoją gotówkę i utworzyli własny bank działający etycznie, to:
    1. Banksterzy nie posiadaliby oręża w postaci płynnego kapitału z kont terminowych,
    2. Skorzystaliby ci, którzy chcą wziąć kredyt, gdyż w takim banku byłyby inne zasady etyczne.
    3. Zarabiałaby Polska, bo kapitał w postaci zysków nie byłby wywożony za granicę jak to ma miejsce w przypadku banków zagranicznych.
    4. Przełamany zostałby monopol Banksterów na prowadzenie kont i udzielanie kredytów.
    A więc Społeczna Kasa Oszczędności (SKO), jest tym pomysłem na odebranie oręża zagranicznym Banksterom.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @Grzegorz Rossa.
    Jakiś nie przemyślany ten komentarz.
    Po pierwsze musiałbym być z "Wami" w zmowie by znać termin wcześniejszy. A na to się nie zanosi.
    Po drugie ceny spadną ? Ceny czego konkretnie ? Marchewki ?
    Po trzecie co niby miałaby wykupić owa grupa "moich" klientów ?

    "Ale nie my. My naszych oszczędności mieć nie będziemy"
    No cóż ....gdy banki upadną a wy w swojej "zmowie" zostaniecie na końcu to zdecydowanie tak lecz to będzie oznaczało że gracie na dwa fronty i w ten sposób stanowicie lepiszcze sytemu kłamstwa.

    Jak zwykle odkrywa Pan swoje fałszywe intencje. Robi Pan to jawnie i w tym upatruję jakąś szansę dla Pana.

    Pański Pomysł czyli :
    "repudiacja. Tyle, że oddolna. Rewolucyjna."
    ...to jak każda rewolucja łzy , zgrzytanie zębów i ...komornicy. Kiepski pomysł dla ludzi zadłużonych ale dla wykupujących majątki i handlarzy wierzytelnościami ....doskonała inicjatywa. Wówczas WY i WaSI klienci mają doskonałe pole do popisu. Sprytne... jak zwykle diabelsko sprytne :)
  • @AdNovum
    Jesteś w błędzie i dywagujesz tylko z tego powodu że nie znasz mechanizmów ani regulacji jakie BANKI WYMUSIŁY na rządzie. To korporacyjny lobbing jest zarazą. A SKO czy inna szkolna kasa oszczędności nie załatwi sprawy.
    Tak na marginesie banki NIE mają prawa transferu gotówki co w 2008 roku naprawdę się przydało i to akurat zasługa regulacji a nie korporacji bankowej.
    Czy rozróżniasz kredyt od pożyczki ? Chyba mocno się zagalopowałeś w tym szczęśliwym pseudo optymizmie.

    A teraz przemyślcie oczekiwane skutki mojej i Waszej propozycji.
    Ostatecznie efekty będą te same ale "Wasza" Kasa musiałaby upaść razem z całym systemem. Jeżeli nie jesteście tego w stanie skalkulować to znaczy , że albo jesteście ignorantami , albo macie inny fałszywy bo ukryty cel. Standardowa masońska zagrywka , czyli dokręca się tu dobry film do podstępnej sprawy.

    Prawda nas wyzwoli !
  • @AdNovum: Jeśliby ci, których zasoby tworzą siłę finansową banów wycofali swoją gotówkę
    Swoją gotówkę z banków wycofać mogą tylko pierwsi. Ci ze słabszym refleksem swoją gotówkę stracą bezpowrotnie.

    Pozdrawiam,
  • @jax 17:40:46
    Twoja ignorancja mnie rozbraja.

    Pozdrawiam bez odbioru.

    AdNovum
  • @Grzegorz Rossa. 17:47:09
    Cytuję: "Swoją gotówkę z banków wycofać mogą tylko pierwsi"- tak!
    Ale widzę, że zakłada Pan bardzo optymistyczny scenariusz (albo pesymistyczny dla klientów banków?), polegający na tym, że wszyscy zdecydują się na wycofanie swoich zdeponowanych tam na kontach środków finansowych. Jest to fizycznie nierealne!
    Według mnie, jeśliby tylko 20-30% obecnych klientów zdecydowało się na ten krok, to jest to najbardziej optymistyczny scenariusz. Natomiast te 20-30% straconych klientów system bankowy odczułby bardzo dokuczliwie. Ta utrata gotówki pozbawiłaby banki drapieżnej zajadłości jaką wobec swojej klienteli stosują, no i oczywiście wywindowane przez nie czynsze za lokale użytkowe w najbardziej prestiżowych miejscach infrastruktury miejskiej też musiałyby przy okazji spaść z korzyścią dla polskich handlowców.

    Pozdrawiam.

    AdNovum
  • @AdNovum: jeśliby tylko 20-30% obecnych klientów zdecydowało się na ten krok
    To i tak jest więcej niż pieniędzy w materialnych znakach pieniężnych w dyspozycji banków. Wyjmują pierwsi, reszta jest ograbiona.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Wyjmują pierwsi, reszta jest ograbiona.

    Z czego ograbiona ? Umowa jest umową :) jeżeli wartość przekroczy zabezpieczenie gwarancyjne ( ubezpieczenie lokaty) to i tak "sprawa się rypnie" dla reszty kwoty i dla każdego. Co swoje Pan dostanie na więcej się z bankiem nie umawialiście . Czyż nie ?

    Tylko liberalne mrzonki sobie nie poradzą z tą sytuacją gdyż prywatne banki jeden po drugim padną.

    Inaczej tu nie trzeba wielkiej rozróby ale koncentracja na dwóch trzech bankach np o globalnej, ale słabej strukturze czyli nie polskich ( no w miarę polskich :)

    Upadek tych banków pociągnąłby lawinę nie odwrócenia.
    Jakie to banki ? łatwo wytypować słabeusza , który z wycofaniem lokat sobie nie poradzi.

    Wówczas można system zmienić , wcześniej to tylko młyn dla liberalnych marzycieli.


    Inny wariant prognozowany przez Urbasia na grudzień. Banki nie będą wydolne ( bo już nie są ) poświęcają strefę PIGS planując z czasem odzyskanie tej (pewnej i łatwej ) dziedziny i wbrew zakazowi robią transfer gotówki ( PeKaO SA czy ING w 2008 roku) Tym razem nie dostosowują się do pokrzykiwania nadzoru finansowego i ministerstw.
    Mają wyższy cel - ratowanie strefy EURO. Co dalej ?.... zobaczymy to tylko jakiś scenariusz...skutki jednak gorsze - brak przygotowanych.
  • @jax: Z czego ograbiona
    Z własności?
  • @Antymaterialny
    Jest to niezwykle gruba przesada, aby wypowiedź Jana Pawła II łączyć z tzw. projektem NWO. Przecież zaraz po tym stwierdzeniu z ust papieża pada wyjaśnienie, o co w tym nowym prządku świata chodzi: o cywilizację miłości. Tak, cywilizacja miłości jest nowym porządkiem świat, świata wolnego od przemocy i wyzysku, tak jak o niego walczył Mahatma Gandhi. Dlatego nie powinniśmy się tego świata opartego na porządku miłości obawiać, ale ufnie budować nowe oblicze ziemi.
  • @Grzegorz Rossa.
    A może ze zdrowego rozsądku ?
    Każdy kto podzieli swoje oszczędności i umieści je w kilku bankach ma szansę na uratowanie niemałej w takim przypadku kwoty mimo zawieruchy wywołanej przez dowolne okoliczności.
  • @jax
    Czy Panu wydaje się, że klienci będą tłumnie tłoczyli się tylko przed jednym bankiem?
  • @Grzegorz Rossa.
    Pożyjemy zobaczymy... Scenariusz łatwy do przewidzenia.
  • @jax: zobaczymy
    Już zobaczyliśmy. Nieraz.
  • @Ryszard Opara
    Witam,
    skierował mnie do tego tekstu Demaskator.
    To co Pan pisze o PEKAO SA za czasów rządów pani Marii Wiśniewskiej to groza. Akurat ja w tym samym czasie mialem z nia coś podobnego ale w malutkiej skali.

    Sprawa jest mikro - ale znamienna

    Bank PEKAO SA ukradł pieniądze z mojego konta - za pomoca mojej karty kredowej i dokonał dwóch transakcji w Internecie na kwotę kilkuset złotych.
    MIAŁEM NA TO 100% DOWODY.
    Transakcje zostały dokonane przed odebraniem mojej karty z banku kiedy akurat leżałem w gipsie ze złamaną nogą.

    Bank zażądał ode mnie żebym złożył reklamacje do VISY. Odmówiłem bo powiedziałem że to sprawa wyłącznie banku a nie moja.

    Bank PEKAO SA przez wiele miesięcy nie chciał ze mną rozmawiać. Zamiast poszukać złodzieja wśród swoich pracowników co było banalnie łatwe, bo można było posłużyć się adresem wysyłki towarów wysłał do VISY informacje kłamliwe że ktoś nieznany pobierał pieniądze a przecież był nim Bank.

    Kiedy zgłosiłem sprawę pani prezes ona wyznaczyła na spotkanie swego doradce. On zapoznawszy się z dokumentami uśmiał się głośno ale nic w sprawie szukania sprawcy nie zrobił.

    Kiedy nie ustępowałem bank znienacka (miał prawo) odmówił przedłużenia mi kredytu i nakazał z dnia na dzień spłacić ok 20000zł. Spierałem się kilka lat wreszcie żona bez mojej wiedzy podpisała umowę w wyniku której bank ściągał ze mnie przez kilka lat blisko 2000zł miesięcznie.

    Bank ukrywający złodzieja w swoim personelu PEKAO SA.

    jedynym skutkiem mojej awantury było wprowadzenie zasady, że bank uaktywnia kartę dopiero po odebraniu jej przez klienta. Ale to też nie zabezpiecza bo pracujący w banku PEKAO SA złodziej znając w banku moje dane mógłby realizować transakcje juz po odebraniu jej przeze mnie. Wtedy wskazać złodziej już bym nie potrafił.

    Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30