Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
260 postów 1433 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

"POLSKI - WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI”.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niezbadane są wyroki Nieba. Ale tzw. “Polski Wymiar Sprawiedliwości” - jest już obecnie - całkowicie przewidywalny. Polska jest krajem całkowitego bezprawia.

"POLSKI - WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI”.

Niezbadane są wyroki Nieba.
Ale tzw. “Polski Wymiar Sprawiedliwości” - jest już obecnie - całkowicie przewidywalny.

Tak - jak pisałem w poprzednim artykule - Polska jest krajem całkowitego bezprawia. Rządzi ten, kto ma duże pieniądze. To On - stanowi prawo. Taka jest obecna rzeczywistość.

O wszystkim decydują bogaci oszuści - czyli ci którzy dysponują pieniądzem - aby się dalej bogacić.
To właśnie ONI ustanawiają PRAWO.


Liderem,(nie tylko zresztą moim) na liście oszustów w Polsce - jest BANK PEKAO SA!
Właśnie ten Bank, udoskonalił sztukę manipulacji, wykorzystywania prawa oraz przepisów - tak aby zalegalizować swoje oszustwa.

Wiadomo Bank, to firma do zarabiania pieniędzy - na pieniądzach. Prawda znana od kilku wieków.

W Polsce robi się to... za pomocą nowych narzędzi -“Wymiaru Sprawiedliwości”. Ale to już kwestia okoliczności i strategii działania. Najważniejsze, że “Cel uświęca środki” Reszta sie nie liczy.
Zresztą Pekao SA – opanował tę sztukę całkowicie - i to bez reszty.

Obecnie Pekao SA ma coraz więcej wspólników i naśladowców, bo przecież interesy, które robi się na pieniądzu - czyli pożyczki, kredyty są najlepsze.

Zwłaszcza jeżeli, dodatkowo ma się także pod kontrolą: Wymiar Sprawiedliwości oraz prawo emisji pieniądza.

Wtedy można już całkowicie bezkarnie oszukiwać wszystkich potrzebujących klientów, a za pomocą pieniądza – trzymać urzędników Państwa...pod kontrolą - w kieszeni.

A przecież....teoretycznie IIIRP- to kraj Demokracji. Jest Rząd, Konstytucja, Prawo Cywilne i Karne; są Sądy; stworzono nawet Kodeks, przepisy i Instytucje Nadzoru (NBP; KNF).

Ale to wszystko tak dla zamydlenia oczu. Aby lichwa i wszystkie oszustwa Banków- dobrze funkcjonowały i „zgodnie” z Prawem. A, że to Prawo Mafii, trudno - takie jest Prawo.
Trzeba się z tym pogodzić: Dura Lex – sed Lex.

Banki (nie tylko Pekao SA), oszukują swoich klientów i jedyną drogą dochodzenia prawdy i sprawiedliwości – jest... “wymiar sprawiedliwości”. No i tutaj sprawa się zamyka. Wiadomo z jakich przyczyn.

Aby wygrać... jakąkolwiek sprawę sądową z Bankiem, konieczne są: pieniądze, prawnicy i... właściwe kontakty z Wymiarem Sprawiedliwości. Tylko to się liczy. Prawda i racje są bez znaczenia.
No i... prawnicy i sędziowie - oczywiście znają sposoby i potrafią manipulować prawem.

Tak właśnie Banki prowadzą interesy. A ludzie - potrzebują pieniędzy, aby żyć. Każdy ich potrzebuje i każdy może je mieć. Ale najpierw – musi za to zapłacić. Ceny ustalają Banki.

W Polsce najlepszym sposobem, by zniszczyć (czy zabić) człowieka i jego firmę, to dać im kredyt, potem wszystko zabrać poprzez Bankowy Tytuł Egzekucyjny. Metoda prosta, znana choć obecnie niezgodna z prawem. Prawo – prawem, ale zasady działania się nie zmieniły.

Dnia 18 sierpnia, w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie, odbyła się kolejna rozprawa, (z naszego powództwa – przeciwko Peako SA).
Zakładów na orzeczenie Sądu Apelacyjnego – nie przyjmowałem. Wyrok znałem od dawna.
I miałem (tym razem) – całkowitą rację.

Sąd odrzucił apelację, obwiniając wyłącznie mnie, odpowiedzialnością za poniesione straty.

W uzasadnieniu decyzji Sąd stwierdził, że to ja sam, podjąłem decyzję zakupu akcji spółki Elektrim opierając się na bliskich, prywatnych kontaktach z pracownikami Banku Pekao SA Fakt, że osoby, które mnie doradzały tę inwestycję: Prezes, V-Prezes Zarządu Pekao SA i Dyrektor Zarządu Bankowości Prywatnej – był dla Sądu bez znaczenia. “Te osoby - to nie Bank”. Moje roszczenie, powinno mieć charakter prywatny.

Bank nie może przecież, ponosić odpowiedzialności za swoich pracowników.

Sąd Apelacyjny zignorował wiele, bardzo istotnych, potwierdzonych w trakcie procesu spraw. Wspomnę kilka:

1. Rzekomy zakup akcji przez Pekao SA – na moją rzecz, odbył się 27 grudnia 2001 roku. W tym także dniu (27.12.2001), Zarząd Elektrimu SA– podjął uchwałę o upadłości spółki i zdecydował skierować stosowny wniosek do Sądu.

2. W tym samym czasie Bank Pekao SA – wycofał wszystkie linie kredytowe z Elektrimu. Bank, zrobił tak, bo oczywiście doskonale wiedział – o zagrażającej upadłości Elektrimu.

3. Dnia 2 stycznia 2002 (6 dni później), Komitet Kredytowy Pekao SA, przyznał nam kredyt na zakup akcji spółki, która zgłosiła upadłość. Komitet Kredytowy musiał znać sytuację.
Ja rzekomo podpisałem umowę kredytową – jeszcze tego samego dnia (02.01.2002).

4. W/w umowa kredytowa była sfałszowana – (podpis mojej żony) potwierdził to grafolog sądowy. Nie było protestu, ze strony Banku. Sąd Okręgowy (I-szej instancji) – powinien skierować sprawę do Prokuratury, ale nie uczynil tego – z niewyjaśnionych powodów.

5. Pekao SA odmówił – zasłaniając się “tajemnicą bankową”:
- wskazania poprzedniego właściciela akcji, “rzekomo zakupionych” przez Bank dla mnie,
- ujawnienia przepływów pieniężnych, związanych z transakcją

6. Cała transakcja zakupu akcji Elektrim SA – była niezgodna z prawem i regulaminem oraz procedurami obowiązującymi na Giełdzie Papierów Wartościowych.

Było cały szereg innych okoliczności, obciążającyh Bank Pekao SA oraz Centralny Dom Maklerski Pekao SA – kilka innych sfałszowanych pism – ale to wszystko bez znaczenia.

Słuchając wstępnego uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego – trudno mi było uwierzyć własnym uszom. Przestalem też absolutnie wierzyć w jakąkolwiek sprawiedliwość.

“Polski Wymiar Sprawiedliwości” - to całkowity absurd.
Żart i kpina z normalnych obywateli. Polski Wymiar Sprawiedliwości wychodzi z założenia, że wszyscy obywatele są głupcami i ignorantami...

A więc - można ich zwyczajnie oszukiwać...w imię Wymiaru Sprawiedliwości.

Tragiczna komedia współczesnosci. W Polsce.

Ryszard Opara

PS. Wieczorem po rozprawie, zadzwonił do mnie pewien nieznajomy. Stwierdził, że był na rozprawie i znał wyrok. Powiedział mi wprost:

“Niech Pan się cieszy, że Pan przegrał apelację. Inaczej Bank - musiałby... Pana zabić... Właścicielem Pekao SA – jest UniCredit, który ma olbrzymie kłopoty finansowe – i jedyną szansą uratowania UniCredit przed bankructwem – jest sprzedaż akcji Pekao SA - za dobrą, maksymalnie wysoką cenę.

Gdyby Pan wygrał sprawę z Pekao SA – to pociągnęło by za sobą lawinę innych roszczeń przeciwko temu Bankowi a w rezultacie Pekao SA – byłoby nie do sprzedania.
Dlatego Peako SA czyli tak naprawdę UniCredit – nie mogło przegrać”.

Muszę przyznać, że słowa te, aczkolwiek początkowo były dla mnie dużym zaskoczeniem – po dłuższym zastanowieniu się – wydają się dla mnie - być bardzo prawdziwe.

UniCredit – Pekao SA, walcząc o własne życie – nie mogło przegrać.

A być może Sąd Apelacyjny – uratował moje życie.

Ryszard Opara 

KOMENTARZE

  • To polskie sady sa juz jak amerykanskie.
    Znajomy mial wstawiane stenty do tetnic w czwartek i wyslali go do domu.W piatek zle sie poczul, objawy wylewu do mozgu, zona zawiozla go do szpitala, tam go polozyli, dali tabletki na bol glowy i tak lezal do poniedzialku.W poniedzialek przyszedl wreszcie lekarz i kazal go szybciutko wiezsc helikopterem do szpitala uniwersyteckiego w innym stanie.Teraz ten znajomy jest jak warzywo.Kiedys sprzatalem u adwokata italiana, wiem ze uczciwy mafiozo.Wziolem zone znajomego do niego i przedstawilismy sytuacje.Adwokat powiedzial, ze zaden miejscowy adwokat nie da rady wygrac z tym szpitalem bo kazdego adwokata i sedziego maja w kieszeni.Kobiecie ktos poradzil adwokata z Chicago.Sprawe wzial i kolowal ta kobiete przez 2 lata az sprawa sie przedawnila.Tez go szpital przeplacil.
  • @Autor
    Panie,a jaki on tam Polski.Jedynie co ma wspólnego z Polską ten zbrodniczy syndykat to to,że uprawia ten haniebny proceder na polskiej ziemi.
    Ten mafijny syndykat okradł na grube miliony lub nawet miliardy tysiące polskich rencistów i emerytów i dalej bezkarnie ich okrada.
    Mechanizm złodziejstwa polegał na tym,ze pracownicy banku za odpowiednią prowizją namawiali tych biedaków na zainwestowanie swych ciężko uciułanych złotóweczek w tzw.lokaty mieszane,które po trzech latach miały przynieść 35% zysku.Lokaty te przeważnie były 10-tysięczne i moja teściowa dała się namówić na dwie takie lokaty.
    Po trzech latach tego lokatowania okazało się ,że na jednej lokacie z tych 10000 pozostało 6500zł a na drugiej 5500zł.Co najgorsze to namówiono ją na ponowną lokatę pozostałych środków zapewniając,że koniuktura na pewno się odwróci i po trzech latach będą zyski.

    Gdy się o tym dowiedziałem poszedłem do prawnika,który po zbadaniu sprawy orzekł,że nie ma szans na wygranie procesu i odzyskanie pieniędzy bo umowy były tak skonstruowane,że w zasadzie winny był klient a po drugie to powiedział,że nie trzeba było słuchać jakiejś kasjerki z banku.
    Za likwidację obu kont przed terminem również groziła kara umowna,która powodowała,że z obu kont zostało by tylko 2000zł

    Dodam jeszcze ,ze to ZUS namawia tych biedaków żeby zakładali konta w tym mafijnym banku aby przelewać im pieniądze które potem cudownie znikają.
  • @Autor
    Ha-ha , polskie co :))) .Pozdrawiam bardzo smutno . Ps. Przesyłam komentarz Starego Borowika w podobnych sprawach. Ave Amigo . : To ja Dziadek Borowik, zwany Prawdziwkiem,
    Adres Włączony pt., 2016-08-26 15:48

    Jak mawial moj Ojciec, za komuny "tak sprawy nie wygramy, Synu za malo dales, idz jeszcze raz daj wiecej" ! Dlatego MK nie wygrywa bo kasiory MA za malo, przeciez to sa TACY SAMI SEDZIOWIE jak 30 lat temu, no a ich POtomkowie, a jakze rowniez w korPOracjach prawniczych, chca jeszcze wiecej! Swiat sedziowski i wymiar sprawiedliwosci w III RP, czyli PRL-bis stoi w tym samym MIEJSCU , tylko POtrzeby Maja wieksze!!!
  • Ten bank - Pekao sprywatyzował J. Buzek
    Wcześniej koalicja AWS-UW połączyła kilka regionalnych banków do warszawskiego pekao, ze szkodą dla dotychczasowych siedzib - central regionalnych banków.

    W mojej opinii to typowe dla anarchokapitalizmu, gdzie rekiny pożerają mniejsze ryby. W Chinach Pan Opara by wygrał. Na Białorusi i w Rosji pewnie też. Ale to jest III RP. Swoją drogą od dawna korci mnie by znacjonalizować ten bank i przywrócić do stanu sprzed utworzenia grupy. Za taką sumę jak kupili go w 1999 r. "rzymianie". Lub bez odszkodowania przy udowodnieniu niegospodarności. Przez kilka lat, do wojny w Libii, Kaddafi był w UniCredito mniejszościowym udziałowcem. Można było zwrócić się do ambasady o pomoc. Niestety za późno.
  • Powstanie grupy Pekao
    W lipcu roku 1996 rząd, chcąc zwiększyć wartość banku przed planowaną prywatyzacją, zdecydował o utworzeniu Grupy Pekao SA. Poza bankiem Pekao SA w jej skład weszły: Bank Depozytowo-Kredytowy S.A. z Lublina, Powszechny Bank Gospodarczy S.A. z Łodzi oraz Pomorski Bank Kredytowy S.A. ze Szczecina (należały one do tzw. komercyjnej dziewiątki, czyli banków wydzielonych ze struktur Narodowego Banku Polskiego w lutym 1989). W 1997 r. nowym, wspólnym logo grupy stał się charakterystyczny żubr. W 1998 r. banki Grupy Pekao SA rozpoczęły łączenie, zakończone 1 stycznia 1999 r.

    Pamiętam że w 1996 r. premier L. Miller obiecywał łodzianom że w zamian za utratę statusu miasta siedziby dużego banku, powstanie w Łodzi nowy urząd - coś w stylu kasy oszczędnościowej na mieszkania. Mówiono o powrocie książeczek mieszkaniowych. Po tym jak nastał Buzek obietnice poprzednika olano.
  • W Łodzi znajduje się infolinia tego banku
    Planowano by przenieść ją do Krakowa. Może ze względu na tańszych Ukraińców, ale przecież akcent by ich zdradzał. Nie można wykluczyć, że jest to najbardziej sfrustrowana część załogi.
  • @
    Błąd w rozumowaniu, Panie Ryszardzie.
    Prawo nie oznacza sprawiedliwości,
    i odwrotnie,
    Tak chyba było w czasach Rzymu...
  • "POLSKI - WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI”, ...?... nie.
    "POLSKI - WYMIAR (NIE)SPRAWIEDLIWOŚCI”.

    ... sugeruję zmienić tytuł.
  • @PontoSarmata 02:30:14
    Szanowny PontoSarmata

    Czasem mi się marzy "Kurna chata" - gdzieś na wsi, nad jeziorem, blisko lasu, natury - całkowicie na skraju zdarzeń.
    Z dala od wielkiego świata - który pełen jest oszustwa i obłudy.

    Ale ponieważ jestem Polakiem, patriotą i humanistą - najczęściej jednak marzy mi się - aby Polska była normalnym, praworządnym krajem.

    Abym dożył dnia, w którym mógłbym głośno z całkowitym przekonaniem zawołać - Jestem dumny, że urodziłem się Polakiem.

    Niestety, im dłużej żyję, im więcej widzę, im więcej rozumiem - zaczynam
    dochodzić do jedynej, możliwej konkluzji.

    Polska moich marzeń - wyobrażeń, dawno już umarła, a to że MY żyjemy - jest całkowicie bez znaczenia.

    Uszanowanie
  • @Ryszard Opara 08:59:15
    Nie zalamuj sie Pan.Inni maja jeszcze gorzej.Ja mam 67 lat i ogrodek a moje dzieci sie wzmagaja z zyciem.Syn w Air Force, byl na 3 wojnach, czy zadrosci mu Pan? Corka sie szlajala a teraz znalazla faceta starszego i ciezko pracuje lejac asfalt po parkingach.Pan takiej ciezkiej i trujacej roboty nie robil.Niech wiec sie Pan przestanie urzalac nad soba i swoja kasa, ktora w sumie jest tyle warta co kloaka.Pozdro z USA.
  • @staszek kieliszek 09:30:28
    Dear Mr Staszek,

    Ja się nie załamuję. Wprost przeciwnie - ja cały czas walczę i próbuję.

    Pomimo tego, że zbyt często dochodzę do wniosku, że to wszystko jest walką z wiatrakami.
    Wiatry czasem wieją ze Wschodu - czasem z Zachodu - a MY w środku tego bałaganu, który chcemy nazywać historią.

    Każdy z nas też próbuje znaleźć swoje miejsce na Ziemi.
    Ja pomimo tego, że jestem prawie w Pana wieku, czuję się znakomicie, młodo i wciąż szukam swego miejsca. Mam mnóstwo energii.
    Nie lubię zresztą stabilizacji - to mnie dezaktywuje...

    Przeżyłem wiele lat w Australii, ze dwa lata w USA, wiele podróżowałem byłem właściwie wszędzie na świecie.

    I wciąż szukam. Może to jest filozofia mojego życia...

    A Pan w jakim Stanie w Ameryce? Jeżeli to tajemnica albo woli Pan pozostać incognito - OK, no problems.

    Ale planuję, a ciągu najbliższych miesięcy wizytę w LA - so maybe I can drop-in for a drink?

    Pozdrawiam serdecznie

    Ryszard Opara
  • @Ryszard Opara 09:43:50
    Moj adres jest prosty:Stanislaw Golab, 11212 Dorothea ave, Machesney Park, Illinois 61115.USA.telefon: 17797702828.Serdecznie witam w moim domu bez zapowiedzi.Bedzie podany posilek, poczestunek i czyste poslanie.
  • @staszek kieliszek 10:14:37
    Witam,

    Dziękuję serdecznie za zaproszenie. (kiedyś byłem blisko - w Rockford)

    Mam nadzieję, że może wkrótce się zobaczymy i pogadamy o "Starych Polakach" - a może i kieliszek, czegoś dobrego - też się znajdzie...
    Na wszelki wypadek coś przywiozę.

    Pozdrawiam i do zobaczenia...

    R Opara
  • @staszek kieliszek 10:14:37
    Twój aktor ma dzisiaj pomnik ;-)

    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/1/13/Reksio%2C_pomnik_w_Bielsku-Bia%C5%82ej.JPG/1200px-Reksio%2C_pomnik_w_Bielsku-Bia%C5%82ej.JPG
  • @
    Panie Ryszardzie,
    jako lekarz, prawnik więc legalista,
    wpadł Pan w pewną pułapkę:
    - "masz problem z kimś, idź do sądu",
    Ale jeżeli sądy to sitwa i prawnicy tak samo...

    Zostaje "prawo siekiery"...
    "Przegrałeś za 500tys, dołóż 100tys a oponenta już nigdy nie znajdą."

    Azja? Ale nie MY do tego doprowadziliśmy.
  • @roux 11:55:24
    Ciekawe jest, ze tworca postaci Reksia,Lechoslaw Marszalek popelnil samobojstwo w SFR.Polozyl sie w piwnicy studia, do ust wlozyl lufe KBKS.Mial wszystko.Pieniadze, slawe, druga zone, byl czlonkiem PZPR.Byly plotki, ze byl donosicicielem UB.
  • PANIE DOKTORZE...
    Proszę nie opuszczać nas, niewinnych i prawych ludzi. My Pana potrzebujemy.
  • @laurentp 16:34:45
    Niestety ma Pan rację - wpadłem w pułapkę.

    I to nawet nie chodzi o oszustwo, którego dokonał Bank a nawet nie chodzi o utratę pieniędzy.

    Najgorszą rzeczą był i jest Bankowy Tytuł Egzekucyjny, który całkowicie uniemożliwia nie tylko wszelkie działania obronne.

    BTE uniemożliwia normalne życie.

    Do sądu nie ma co iść - bo to sitwa i układy. Chory stan Rzeczy Pospolitej.
    O wyroku, wyniku rozprawy decydują właśnie układy i pieniądze.

    A "prawo siekiery" - może i działa.
    Ale co zrobić z siekierą, kiedy nie ma skąd dołożyć 100tys...

    Dziękuję za rady - pozdrawiam
  • @Katana 10:26:50
    Szanowny Panie (Pani),

    Cóż mogę odpowiedzieć - zgadzam się. Trudno w to uwierzyć - ale...

    Niestety Polska jest krajem dla oszustów i złodziei.
    Oczywiście - nie wszyscy są tacy - ale jest ich coraz więcej.

    Prawnicy - to oczywiście, niestety czołówka w procesie nieuczciwości.

    Kiedy miałem dużo pieniędzy - miałem wielu "przyjaciół" - w tym prawników.

    Ale kiedy zostałem oszukany przez Bank Pekao SA, kiedy zaczęła się egzekucja przeciwko mnie - zwróciłem się do "moich przyjaciół" - prawników - z prośbą o pomoc.
    Ich pierwsze pytanie zawsze było takie samo:
    "Rysiek, ale jak ty mi za tę sprawę, moją pracę zapłacisz???"
    Nie interesowała ich prawda, prawo, oszustwo - tylko pieniądze.!

    Wielu ludzi zadawało mi pytanie: "Dlaczego, kiedy dowiedziałem się o tych wszystkich oszustwach Pekao SA - nie znalazłem jakiegoś dobrego - uczciwego - super prawnika (firmy prawnej).
    Moja odpowiedź była zawsze taka sama:
    "No bo nie miałem pieniędzy..."

    Natomiast prawda jest taka:
    W Polsce nie ma (przynajmniej ja nie spotkałem uczciwych prawników).

    A jeżeli nawet są, to kiedy im się nie płaci - właściwie NIC nie robią.

    A nawet, jeżeli im się coś płaci, czy obieca "success fee" - to większość z nich patrzy - jak mogą na tej sprawie, twoim nieszczęściu zarobić.

    Spotkałem wielu prawników, którzy zwyczajnie chcieli mnie oszukać.

    W dodatku niektórzy, zrobili to z sukcesem.
    W imię starej zasady: "Trzeba dobić upadłego, umierającego".

    Nic ująć - nic dodać.

    Pozdrawiam
  • „WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI“
    .
    Warto się czasem zastanowić nad sensem słów, których używamy

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/

    one wyrażają częstokroć także intencję, jak w tym przypadku.

    A więc w Polsce WYMIERZA się prawo, czy jak kto woli sprawiedliwość. Autor artykułu dowodzi nawet, że ten WYMIAR zależy od tego, ile pieniędzy się wymierzy dla tego systemu wymierzania, systemu prawnego, który, przyjmijmy to wreszcie do wiadomości, jest jednym z organów państwa, organów PPZ

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#PPZ

    Jeśli łaskawie uświadomimy sobie w końcu cel tego systemu

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/slowni/#Cel

    jakiż miałoby to związek z celem systemu, oddać przedmiotom tego celu sprawiedliwość ? Przedmiotowi tego celu, ludności, wymierza się sprawiedliwość, podobnie jak wymierza się kary i podatek i inne powinności na rzecz grup PPZ.

    Czyż nie jest rzeczą słuszniejszą zagwarantować elementom przestępczym, tak mozolnie zorganizowanym w Polsce, wolną rękę w rabowaniu mieszkańców tego kraju, czy to przez parlament, czy też Amber Gold ? Czyż nie odpowiada to daleko bardziej celowi tego systemu demokracji ?

    Czyż nie jest z kolei przejawem zręczności, że pozwala się przynajmniej głupszej części społeczeństwa

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/polacy-bojkotuja-wybory/

    wybierać bandy, które całe społeczeństwo okradają przez następne lata rabunku, tzw. okres wyborczy, zresztą współpracujące rzetelnie i dzielące się łupem, por Wincentego ?

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/372czegowg/#Vinc
  • O kulturze Zachodu
    .
    @Katana 14:11:23
    "Co znamienne największą frekwencją wykazali się emigranci... "

    . http://wps.neon24.pl.neon24.pl/post/133452,nie-tylko-oswiatowy-sukces-zydowskich-rzadow-iiirp#comment_1329563

    być może jest to już oddziaływanie kultury Zachodu.
  • Pisanie o polskim wymiarze sprawiedliwości to jakby
    pisanie o polskich obozach koncentracyjnych. Dla mnie to wymiar "sprawiedliwości" działający na terenie Polski, albo grasujący w Polsce.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031