Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
263 posty 1433 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

POLSKA – Realia Wspólczesności - 35 Milionów pokrzywdzonych

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niedługo w Polsce będzie 35 milionów pokrzywdzonych ludzi. Ale każdy z nich myśli tylko i wyłącznie o własnych krzywdach. Sprawiedliwość kończy się na jego podwórku.

 POLSKA – Realia Wspólczesności - 35 Milionów pokrzywdzonych.

Polska liczy obecnie ok. 38.5 mln ludzi (zgodnie z danym statystycznymi). Niewielka grupa obywateli RP - może ok.10%?- jakoś sobie radzi. Jest pewna grupa zamożnych lub nieźle ustawionych: kilka tysięcy przedsiębiorców; biurokracja, ok. 2%; członkowie partii, koterii czy układów politycznych – wszystko darmozjady ok. 2%.
Razem ok 5%. 

Emigracja ”za chlebem” radzi sobie za granicą – też ok 5% - razem mniej niż 10% !

Z tego rachunku wynika, że jest 35 milionów Polaków – żyje w iluzji, na jakimś marginesie - pokrzywdzonych, oszukanych, czasem oburzonych. Nawet trudno zdefiniować ich życie ale chyba łatwo przewidzieć przyszłość.
Sporo jest zawodów „bezproduktywnych”, choć oczywiście koniecznych (np. nauczyciele, służba zdrowia).

No i oczywiście cały wymiar/aparat sprawiedliwości: sędziowie, prawnicy, adwokaci. Bankierzy, doradcy.

Z drugiej strony (jeżeli wierzyć statystykom) w Polsce jest ok. 7mln niepełnoletnich, prawie tyle samo emerytów (ich ilość znacznie spadła, wraz z podniesieniem wieku emerytalnego), oraz ok 2 mln bezrobotnych.

Statystyki demograficzne są zatrważające.

Polsce grozi wprost katastrofa – choć oczywiscie jakoś niewiele się w ogóle na ten temat mówi.
No bo po co „stresować” wyborców?
To się nieopłaca. Kampania wyborcza trwa zawsze.

Faktem bezspornym jest coraz mniej obywateli, pracuje na coraz więcej "darmozjadów".

To wszystko musi być jakoś finansowane. Budżetem Państwa. Główne jego źródła to kredyt (obligacje Skarbu Państwa) i podatki.

Jest oczywiście spora rosnąca grupa małych i średnich przedsiębiorstw oraz pracowników produkcyjnych, którzy jeszcze jakoś sobie radzą, (mają domy, mieszkania, samochody ale także coraz większe kredyty, zobowiązania).
Tych przedsiębiorców, obecny system i układ - coraz bardziej ściska i w rozmaity sposób niszczy.

Oszukuje na każdy możliwy sposób. Mają cały aparat władzy/sprawiedliwości w swoich rękach – aby robić to skutecznie. Sami to ciężko, w „pocie czoła” wypracowali.

No bo przecież tylko ci – produkują wartość, tylko ci mają pieniądze. Tylko tych można jeszcze jakoś wykorzystać, oszukać. Tylko ci – mogą płacić „prawdziwe” podatki.

Trudno przecież nazwać prawdziwym podatnikiem, osobę, której życie jest finansowane z podatków i obligacji.
To w sumie przelewanie z pustego w próżne albo przekaładanie z jednej kieszeni do drugiej.

Absurdów, takiej kompletnie wypaczonej demokracji jest wiele.
No szczycie “lodowej góry” absurdów Polski - stoi Wymiar Sprawiedliwości i System oraz Układy, które zawsze bronią interesów oszustów.

No bo oni – oszuści - mają pieniądze, mają czym płacić – na tym można zarobić.

A ile można zarobić na oszukanym, pokrzywdzonym.
Przecież – ON/ONA nie ma czym za pomoc/usługę zapłacić.

Wszyscy te prewdy znamy, tylko tak naprawdę, niewielu zdaje sobie z tego sprawę.
No bo - najważniejsze – aby się kręciły interesy tzn. aby był ruch w obrocie pieniądza.
Bo tylko wtedy, ktoś – decydenci obrotu pieniądza - może na tym zarabiać.

W czerwcu odbyła się kolejna (druga już) konferencja Zespołu Parlamentarnego na Rzecz Zmiany Konstytucji. Bardzo cenna inicjatywa, firmowana przez Posła K. Morawieckiego ale tak naprawdę organizowana przez Posła Janusza Sanockiego.

Bardzo cenna, wyjątkowo na czasie. Na pierwszej i drugiej konferencji, były tłumy ludzi. Kilkaset osób.
Wszyscy poszkodowani, pokrzywdzeni, oszukani przez System, Banki, Sądy, Wymiar Sprawiedliwości, Urzędników Państwa, Administrację Lokalną – no i... przyjaciół.

Słuchałem tego wszystkiego z wielkim zainteresowaniem i jednocześnie smutkiem w duszy. Sam powiedziałem parę słów.  ŻAL - SERCE naprawdę ściska. 

Ale w ostateczności – co z tego wynika.

Niedługo w Polsce będzie 35 milionów pokrzywdzonych ludzi.
Ale każdy z nich myśli tylko i wyłącznie o własnych krzywdach.
Sprawiedliwość kończy się na jego podwórku.

ONI - Pokrzywdzeni i oszukiwani - nie potrafią myśleć i działać RAZEM.

Przyjdą kolejne wybory krajowe czy lokalne – a ONI – pokrzywdzeni, znów będą głosować na ten sam UKŁAD – znów, będą oszukani, pokrzywdzeni, oburzeni.

Takie są przecież realia, naszej Polskiej Współczesności. OBY TAK DALEJ.

Tak jak w piosence popularnej w PRL-u.

"Za trzydzieście parę lat – jak dobrze pójdzie..." – już nas nie będzie.

A co będzie po nas? - A kogo to obchodzi.

Ryszard Opara

 

 

 

 

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Tak na marginesie...
    Co byś powiedział, gdyby w Polsce było ponad 28 tysięcy funkcjonariuszy państwa rosyjskiego
    ( lub chińskiego ), posiadających ponad 10 tysięcy placówek równomiernie rozlokowanych na terytorium kraju?
    Co byś powiedział , gdyby ponad 10 tysięcy funkcjonariuszy uczyło Twoje dzieci
    o historii i ideologii państwa rosyjskiego (lub chińskiego )?
    Pewnie bardziej dociekliwy spytałby, kto to finansuje?
    Może byłby zaskoczony odpowiedzią, że on i jego rodacy ?

    Tak jest w rzeczywistości...
    Z różnicą , że zamiast Rosji (Chin) taką strukturą włada państwo watykańskie...
    Jak tak , to co innego...mówi ponad trzydzieści milionów polskich watykańczyków.

    Dopóki ta gigantyczna część mieszkańców Polski nie będzie chciała własnego państwa,
    wszelka gadka o suwerenności jest bujaniem w obłokach.
    Ale to bujanie i tak jest zdrowsze dla psychiki , niż oszukiwanie rodaków.
    Na podstawie osobistych przeżyć.
  • Wiem, że Neon24 jest portalem polskich rzymskich katolików, ma , o ile dobrze pamiętam opiekuna duchownego,ks.Józefa Maja...
    Dlatego bez poradzenia sobie ze sprzecznością, której strukturze państwowej jesteśmy winni lojalność, nie będzie tego "RAZEM", o którym wspomina Ryszard Opara.

    Ps.
    Dla jasności, Watykan w sumie tylko wykorzystuje i podtrzymuje naiwność polityczną naszych rodaków. Wiem, bo sam byłem taki naiwny.
  • Trud osądzenia, kto ma rację, jest zbyt duży
    od myślenia głowa boli,

    lepiej przystąpić do jakiejś koterii,
    wtedy wszystko jest proste, tu MY, a tam ONI.


    Rozpoznanie liczbowe jest całkowicie fałszywe,
    zgadując, bo przecież nie prowadziłem żadnych badań:

    10% radzi sobie bardzo dobrze,

    50% jakoś pływa,

    a tylko 40% tonie, z czego zaledwie jakieś 5% zdaje sobie sprawę.
  • @interesariusz z PL 13:08:20
    Szanowny Panie,

    Może i ma Pan rację, że rozpoznanie liczbowe jest fałszywe.

    Ale jeżeli Pan ma 7 mln niepełnoletnich, tyle samo emerytów a prócz tego ponad 2 mln bezrobotnych - to to już razem 42%. Oni toną?.

    Twierdzi Pan, że "50% jakoś pływa" - ale dokąd oni płyną? I po co?

    A poza tym robią to bezmiarze oceanu oszustw i manipulacji oraz układów. Jak długo to będzie trwało.

    Wiadomo, ze przecież można czy opłaca się oszukiwać tych co coś mają.
    Żebraków przecież nikt nie będzie nabierał.
    Bo po co?

    A ogólna świadomość ludzi jest niewielka. I to jest olbrzymie zagrożenie.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • @Ryszard Opara 13:19:20
    drogi Panie,

    może nie wyraziłem się precyzyjnie,
    ale dzieląc procenty myślałem o dorosłych,
    czyli tych, co nie otrzymują alimentów
    (łożenie przez rodziców na swoje dzieci,
    to alimenty),

    kto i po co płynie ? aby przyjemnie i dostatnio żyć,
    dostatanio, jak na możliwości,
    ogólnie wszyscy ci, którzy żyją dostatniej, niż za komuny,
    jakoś płyną,

    nikt się oszustami nie przejmuje, ważne jest, aby oszukiwać lepiej,
    albo szybciej, i tak wychodzić na swoje,

    podstawą podziału dóbr ma być konkurencja, wszystko jedno w czym,
    zdobyta kasa pokazuje, czy ktoś dobrze zgrał

    żebraków też się oszukuje, a nawet morduje, jeśli można coś na tym zyskać. Nie ma przecież równości wobec prawa.

    Świadomość jest, tyle, że mocno ograniczona, zamknięta w relatywizmie prawdy. Cóż zrobić? Przecież przykład idzie z góry. Skoro najwyższe władze wypowiadają się jak oszołomy, to jak mają się wypowiadać prości obywatele ?
  • @Autor
    I.
    Jaki jest najprostszy sposób, by najbardziej cenną ideę sponiewierać?

    Ano pozwolić, by obok najbardziej nawet wartościowego artykułu pojawiała się reklama quasi-kopulujących ze sobą postaci (Most Addictice Game).

    To - moim zdaniem - już lepiej pogodzić się z tym, że idea wnukom naszym owoce przyniesie, a nie nam, niż zaczynać w ten sposób. Bo wtedy i w oczach czytelników dzisiejszych dana idea zostanie sponiewierana i nie przekażą jej swym dzieciom/wnukom i w ogóle się nie ziści.

    Owszem, być może stąd czerpie właściciel / redakcja zyski. Ale czy za wszelką cenę trzeba istnieć medialnie? Otóż nie.... czasem lepsze małe medium, a bez pornoreklamy, niż duże, a z takimi benefitami.

    Czy nie lepiej byłoby z pewnych doraźnych zysków zrezygnować, a zachować powagę sytuacji (jakoś ani Wyborcza, ani GaPol, o Rzepie nie wspominając, nie zezwala na reklamowanie się na jej pierwszej stronie viagrze, co i tak jest znacznie bardziej delikatne niż to, co tu się dzieje), niż skazywać w ten sposób nE na marginalizację i zarzut braku powagi???

    Niezgoda na zamieszczanie tu pornoreklamy nie ma nic wspólnego z cenzurą. Po prostu pewne media nie powinny przyciągać pewnego rodzaju reklamy, i tyle.

    To tak gwoli wstępu.

    II.
    Po drugie - autor jedynie stwierdza stan faktyczny (35 mln pokrzywdzonych), ale nie daje antidotum. I wychodzi biadolenie i narzekanie, a wpływy z pornoreklamy ktoś inkasuje.

    Aż tyle tych pokrzywdzonych nie jest. Jest na pewno co najmniej 5 mln uważających się za skrajnie pokrzywdzonych, 10 mln za umiarkowanie pokrzywdzonych, reszta niefrasobliwie sądzi, że jakoś da się żyć. Ponieważ Ci pierwsi (rewanżyści z PiS) są aktywniejsi, niż zwolennicy grilla i świętej nieświadomości (PO), wygrywa PiS.

    Aktualnie nie sposób budować alternatywy dla PiS-u.
    To droga donikąd.
    Jeszcze nie teraz.
    Jeszcze PiS nie przegiął w żadnym momencie.

    Przywrócenie powagi państwa = słowność PiS-u w dwóch absolutnie elementarnych kwestiach:
    - 500+
    - niezgoda na rozlokowanie u nas uchodźców.

    I Kaczyński to rozumie. To bardzo wielkie działania, i tylko takie mogą przywrócić Polakom wiarę w to ułomne, ale jednak nasze, własne, państwo.

    Postulat Dudy (redukcja wieku emerytalnego do 65/60 lat) jest populistyczny i kontrproduktywny - Duda nie uwzględnia bowiem poprawy stanu służby zdrowia (wzrost długości życia) ani zmian w strukturze demograficznej. Ponieważ nie był to postulat Kaczyńskiego / Szydło, to nie PiS, ale samego Dudę z tego postulatu rozliczać trzeba. Tutaj - sorry - Tusk był o wiele mądrzejszy, gdy podjął się wprowadzenia niepopularnych reform. Kolejny postulat Dudy - pomoc frankowiczom - też nie spełnia elementarnej zasady sprawiedliwości społecznej. Jeśli im, to dlaczego nie przedsiębiorcom?

    Autor narzekaniem sieje defetyzm, z którego nic nie wynika.
    Artykuł jest niekonstruktywny. Brak mu ikry, wiary, ducha.

    Trzeba się zastanowić, jak niezadowolenie przekuć w coś dobrego.
    A to - po mojemu - dziś tylko we współdziałaniu z Kaczyńskim i Szydło możliwe. I to robi Mateusz Morawiecki właśnie.
  • Statystyka, kabalistyka i astrologia...
    Pan Opara przez grzeczność wobec czytelników nie podaje, że trzy procenta każdej ludzkiej populacji jest nienormalna. To są owi wszyscy nieszczęśnicy z rozmaitymi choróbskami nieuleczalnymi, wariaci, depresiaki, burnouty i takie tam. Materiał genetycznie upośledzony i niezdolny do prokreacji w sensie przekazywania cech pozytywnych. Ich wszystkich też należy odliczyć, piniądza z nich nigdy nie będzie, zawsze trzeba ich tylko humanitarnie utrzymywać.

    Jeden procent zasiaduje w kiciu i w rozmaitych placówkach zamkniętych.
    Oni też produktywności nie poprawiają. Ale najważniejsze, że stytystykę Oparową należy jeszcze przeliczyć przez faktor żydowski.

    Jak wiadomo, bo wszak pan Michalkiewicz o tem trąbi od lat, żydki zawsze doliczają sobie narzuty oportunistyczne. Wliczają oni, przy wszelkiego rodzaju roszczeniach, także ten procent populacji, który mógłby się narodzić, ale się nie narodził, bo ich potencjalni rodzice zostali zaholokałszczeni.

    Ten rachunek należało by w naszej statystyce, ceteris paribus również uwzględnić.Kowalski zaciążył Kowalską raz jeden, a mógłby z pięć, gdyby dobrobyt większy był. I tem sposobem z pokolenia na pokolenia coraz mniej zaciążonych Kowalskich jest i liczba potencjalnych bytów i strat będzie rosła wykładniczo do końca świata. Byłoby niesprawiedliwością, gdyby ich w statystyce nie uwzgĺędnić.
  • @Autor
    Faktem bezspornym jest, że coraz mniej obywateli pracuje na coraz więcej "darmozjadów".

    Zgoda.
    Tylko że to PO zatrudniała te tabuny urzędników....

    Konsekwencją tego będzie albo zawalenie się tej chorej struktury (post-PRL, z niską wydajnością pracy), albo jej silna reforma (także zmiana świadomości społecznej - nie trzeba nam tysięcy socjologów, kulturoznawców i innych nieproduktywnych humanistów - zamiast tego potrzebny dobry uczciwy remonciarz / parkieciarz / kafelkarz.

    Z tym wiąże się konieczność odejścia od modelu (mitu) humanisty-inteligenta (ulubiona postać z PRL-u - tzn. gość, który poza walorami intelektualnymi nic nie potrafi) i postawienia na profesjonalistę: na kogoś, kto posiada wymierną wiedzę, która rynkowo dobrze się sprzedaje.

    Czyli: lepszy dobrze dokształcony technik dentystyczny świetnie znający swój fach i poszukiwany przez tuziny istniejących gabinetów stomatologicznych, niż kolejny mgr stomatologii, którego nie stać na leasing fotela i najem gabinetu.

    Dlaczego w Polsce dentysta nie leczy na dwa fotele (on leczy kanałowo i robi robotę skrajnie merytoryczną), a reszty nie robi technik stomatologii / higienistka (np. czyszczenie kamienia? polerowanie plomby?) Dlaczego ktoś, kto 5 lat studiował, usuwa kamień nazębny, a higienistka siedzi obok i się patrzy? Dlaczego nie ma nawyku pracy na dwa fotele?

    Także dlatego, że pracy tych "specjalistów" niższego szczebla się nie ceni.
    Że każdy chce być szefem, preziem, naczelnym.

    Stąd grozi nam to, co stało się w Niemczech: przekwalifikowanie dydaktyczne, a potem rynkowa weryfikacja i konieczność pracy na niedokwalifikowanych stanowiskach (adwokat taksówkarzem itd.)
  • Nie my pierwsi i nie ostatni.
    Przed Polakami zniknęli zniknęli z ziemi Jaćwingowie , Swebowie , Wenetowie , Obodrzyci , Longobardowie ...
    Nie ma szans lud który pozwala na własną eksterminację i poniżanie. Który pozwala na wykorzystywanie zasobów surowcowych i ludzkich do niewolniczej pracy na rzecz i dla dobra innych kultur i cywilizacji. Nie ma szans poprzez oddanie zbiorowej świadomości i zarządzanie tą świadomością obcym cywilizacyjnie i kulturowo " przyjaciołom i sojusznikom ".
    Nie ma szans bo nie potrafi zdefiniować własnego interesu narodowego i konsekwentnie dążyć do jego realizacji.
    Niema szans bo straciła elity i pozwoliła na przeszczep w ich miejsce polskojęzycznych substytutów elit z obcych cywilizacji.
    Wiem że to smutne , ale potrzebne swierdzenie tak jak alkoholik żeby rozpocząć leczenie musi sobie uświadomić że jest alkoholikiem....
  • @Zbigniew Jacniacki 11:45:00
    Tak się składa że to co reprezentuje Kościół Katolicki to sam trzon naszej cywilizacji łacińskiej. Zastanawiałeś się może kiedyś jakie nacje najbardziej i z największą zaciętością zwalczały Kościół i Katolików ? Wykonaj proszę tą pracę intelektualną , ale zgodnie z własnym sumieniem i uczciwie.
    Komu najbardziej przeszkadza " nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe " ?
  • @MrKuba65 07:48:22... to co reprezentuje Kościół Katolicki to sam trzon naszej cywilizacji łacińskiej....
    Kiedyś też tak myślałem...
    Koncept cywilizacji łacińskiej jest popularny dzięki Feliksowi Konecznemu...
    Czy istniała w realu ?
    Może tak jak islam-religia miłości i pokoju ?

    Nacje-państwa narodowe- są tworami stosunkowo młodymi, więc trudno na współczesne społeczeństwa nakładać odpowiedzialność za bijatyki książąt, króli, biskupów...
    Zastanawiałem się nad tymi , co zaciekle zwalczały Kościół i Katolików...
    Wyszło mi, że to ci, którzy byli przez nich atakowani...

    "Komu najbardziej przeszkadza
    " nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe "???
    W naszym kraju rządowi polskiemu, sejmowi, prokuratorom sędziom....

    A na świecie pewnie podobnym środowiskom....
    Stąd przywileje ,immunitety ...
  • @Zbigniew Jacniacki 09:01:29
    Dziś podział na cywilizację łacińską i niełacińską przebiega mniej więcej zgodnie z poparciem dla defensywnych działań militarnych / odmową jego poparcia.

    Cywilizacja niełacińska twierdzi, że trzeba się otwierać na inność. Efektem jest multikulti i brak szans przeciwstawiania się przemocy. Rzekłbym: naiwny humanizm.

    Cywilizacja łacińska, a raczej postłacińska (nie istotne, czy prokościelna, czy świecka) twierdzi, że złu trzeba przeciwdziałać zaradczo, także budując zasieki.

    Limesu rzymskiego dziś Europie brak (miękkie południowe podbrzusze).

    Ktoś źle zdefiniował zagrożenie.
    Ono nie istnieje już na osi Wschód - Zachód (choć wciąż wiele jest do zrobienia).

    Ono istnieje na osi Północ - Południe.
    Europa - Azja Mniejsza + Afryka.

    Być może mają nieco racji pragmatyczni Niemcy, którzy chcą porozumienia z Rosją (niekoniecznie z reżimem Putina).

    Być może mają nieco racji endecko nastawieni Polacy mówiąc, że najlepiej wyjdziemy na odnowie relacji z Rosją i włączeniu jej w system ogólnoeuropejskiej wspólnoty - systemu bezpieczeństwa. Bo - czego by tu o Rosji nie mówić - Rosja swoich muzułmanów trzyma krótko.

    Nie stamtąd płynie dziś zagrożenie dla Zachodu.

    A Ukraina? I jej konflikt z Rosją?
    Wg mnie to tymczasowe przepychanki, jakkolwiek tragiczne dla wielu Ukraińców i Rosjan.
    Nie ma szans na długofalowy konflikt w obrębie tego samego kręgu kulturowego, nawet jeśli jest tutaj widoczny konflikt między prawosławiem europejskim (ukraińskim) a prawosławiem turańskim (moskiewskim).

    Ukraina jest skazana na dogadanie się z Rosją tak samo, jak Polska jest skazana na dogadanie się z UE.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031